Co się z nim dzieje?! Niepokojący wpis TuskaCo się z nim dzieje?! Niepokojący wpis Tuska

FacebookTwitter

Jednak te wyniki powinny Donaldowi Tuskowi spędzać sen z powiek – tak o najnowszym sondażu Opinii24 pisze nawet „Gazeta Wyborcza”. Tymczasem premier opublikował na platformie X zupełnie inne liczby, niż podaje sama pracownia. Chodzi o badanie przeprowadzone między 7 a 9 września.

Takiej przewagi nad PiS jeszcze nie było. Mała rzecz, a cieszy

- stwierdził Donald Tusk w swoim wpisie, publikując grafikę.

Skąd premier wziął wyniki sondażu?

Według danych opublikowanych przez samą pracownię Koalicję Obywatelską popiera 31,4 proc. respondentów. Oznacza to wzrost o 1,1 punktu procentowego w porównaniu z poprzednim badaniem. Na grafice udostępnionej przez premiera wynik jest jednak wyższy o kilka punktów procentowych, a różnica względem poprzedniego pomiaru została przedstawiona jako znacznie większa.

Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego może liczyć na 17,5 proc. poparcia, co oznacza niewielki wzrost o 0,3 punktu procentowego. Także w tym przypadku dane różnią się od tych prezentowanych przez premiera, ponieważ na jego grafice PiS miałoby uzyskiwać 19,5 proc.

Na trzeciej pozycji znalazła się Konfederacja. Ugrupowanie Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka zdobyło 12,6 proc. wskazań, jednak w porównaniu z poprzednim miesiącem oznacza to spadek o 2,7 punktu procentowego.

Jeszcze większe problemy notuje Konfederacja Korony Polskiej. Partia Grzegorza Brauna uzyskała 6,9 proc. poparcia, tracąc 2,1 punktu procentowego. Spadek ten sprawił, że ugrupowanie zostało wyprzedzone przez Nową Lewicę, która poprawiła swój rezultat do 7,2 proc. i zanotowała niewielki wzrost poparcia.

Wzrost notowań odnotowuje natomiast Rozwój Plus, nowa formacja polityczna tworzona przez Mateusza Morawieckiego. Według sondażu mogłaby ona liczyć już na 5,7 proc. głosów, podczas gdy miesiąc wcześniej było to 5,3 proc.

Poza progiem wyborczym znalazły się partia Razem z wynikiem 4,2 proc., PSL z poparciem 2,2 proc. oraz Polska 2050, którą wskazało zaledwie 1,4 proc. respondentów. Nadal duża grupa wyborców nie podjęła decyzji wyborczej. Aż 10,4 proc. badanych deklaruje, że nie wie jeszcze, na kogo oddałoby swój głos.

Bezlitosna arytmetyka sejmowa

To właśnie te liczby sprawiają, że część komentatorów z dystansem podchodzi do optymistycznego przekazu premiera. Choć Koalicja Obywatelska pozostaje liderem sondażu, sytuacja wygląda inaczej po zsumowaniu wyników partii prawicowych.

Prawo i Sprawiedliwość wraz z Konfederacją oraz Konfederacją Korony Polskiej mogłyby liczyć łącznie na 37 proc. poparcia. Jeśli do tego bloku doliczyć jeszcze Rozwój Plus, suma wzrasta do 42,7 proc. W przeliczeniu na mandaty taki wynik mógłby przełożyć się na większość parlamentarną i dać prawicy możliwość utworzenia rządu.

Właśnie dlatego najnowsze badanie, mimo wyraźnego prowadzenia KO, może być dla obozu rządzącego sygnałem ostrzegawczym. Liderowanie w sondażach nie oznacza bowiem automatycznie zdolności do stworzenia większości sejmowej, a to właśnie ona ostatecznie decyduje o tym, kto sprawuje władzę po wyborach.

tt/źr. wPolityce.pl za X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.