Horała: Poziom poparcia dla Polskiego Ładu będzie rósłTYLKO U NAS. Pierwsze dni funkcjonowania Polskiego Ładu. Horała: Kiedy wejdą korekty, to poziom poparcia społecznego będzie rósł

"Coraz więcej osób widzi, że dostaje większe pensje czy emerytury lub renty".
”Niektóre media, politycy oraz część zwolenników opozycji są tak zaangażowani emocjonalnie, że uwierzą we wszystko, co jest przeciwne rządowi, nawet jeżeli jest to sprzeczne z elementarnymi faktami” – mówi portalowi wPolityce.pl wiceminister infrastruktury Marcin Horała pytany o krytykę Polskiego Ładu.
CZYTAJ TAKŻE: Mniejsze pensje przez Polski Ład? Resort finansów odpowiada na doniesienia „SE”: Nowe rozporządzenie to koryguje
Wiceminister infrastruktury Marcin Horała ocenia w rozmowie z portalem wPolityce.pl pierwsze dni funkcjonowania Polskiego Ładu oraz odpowiada na krytykę, z jaką spotkał się program rządu Zjednoczonej Prawicy.
W ostatnim czasie mamy do czynienia z pewnym zdecydowanym zawężeniem debaty, że Polski Ład równa się zmiany w systemie podatkowo-składkowym. Polski Ład to program kompleksowy i dotyczący całego szeregu innych dziedzin i wiele z nich chyba w ogóle nie budzi żadnych sprzeciwów, kontrowersji i cierpliwości
— mówi Horała.
Trzeba pamiętać, że Polski Ład to znacznie, znacznie więcej niż tylko zmiana w systemie podatkowo-składkowym
— dodaje.
„Pozytywnych ocen jest coraz więcej”
Wiceminister infrastruktury wyjaśnia, że „sama zmiana w systemie podatkowo-składkowym jest jego największą reformą od pewnie 20 lat”.
Oczywiście wystąpiły pewne, w skali całego systemu powiedziałbym, że jednak drobne problemy, czyli np. błędne naliczanie zaliczek w pierwszym miesiącu. Tu zostanie skorygowane
— wskazuje
Coraz więcej osób widzi, że dostaje większe pensje czy emerytury lub renty. Jak patrzyłem na badania, pozytywnych ocen jest coraz więcej
— dodaje.
Według Horały, „Polski Ład został znacząco przekłamany” przez jego przeciwników.
Dziewięćdziesiąt kilka procent na nim zyska lub nie straci. Tymczasem w różnych sondażach opinię, że straci miało 30-40 proc., czyli trzeba by się odwołać do kategorii fałszywej świadomości
— stwierdza poseł PiS.
Niektóre media, politycy oraz część zwolenników opozycji są tak zaangażowani emocjonalnie, że uwierzą we wszystko, co jest przeciwne rządowi, nawet jeżeli jest to sprzeczne z elementarnymi faktami, które można prosto matematycznie wyliczyć
— dodaje.
„Siła propagandy opozycyjnej jest spora”
Nasz rozmówca podkreśla, iż jest przekonany, że „kiedy już wejdą korekty i nawet ci, którzy niefortunnie dostali mniejszą wypłatę w styczniu niż powinni, dostaną większą w lutym, to poziom społecznego poparcia będzie rósł i wyraźnie przekroczy 50-60 proc., a może nawet więcej”.
Reforma systemu podatkowego to tylko jeden z elementów całościowego rozwoju kraju nie tylko gospodarczego. Jest także silny komponent inwestycyjny, ale też społeczny. Przecież w wyniku Polskiego Ładu pojawią się w systemie dodatkowe środki chociażby na służbę zdrowia
— mówi wiceminister infrastruktury.
O ile w tej powiedzmy wojnie propagandowej ta siła propagandy opozycyjnej jest spora i ma swoją grupę odbiorców, do której dociera, to jestem przekonany, że namacalne efekty w życiu, przyznają rację tym, którzy Polski Ład wprowadzili
— dodaje.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
mm
