Tęsknota za bezkarnością. Ofiary represji władzyTęsknota za bezkarnością. Artyści, którzy weszli w konflikt z prawem, czują się ofiarami represji obecnej władzy

W modzie jest dziś być ofiarą politycznych prześladowań.
Wśród polskich artystów, którzy z powodu własnego zachowania popadli w konflikt z prawem, często widać tęsknotę za bezkarnością. Problemy z wymiarem sprawiedliwości są bowiem interpretowane jako polityczne represje obozu władzy. Przez lata „znani i lubiani” przyzwyczaili się bowiem, że wolno im więcej niż reszcie społeczeństwa.
Niedawno Beata Kozidrak wystąpiła w jednym z warszawskich klubów. O koncercie szybko zrobiło się głośno w mediach nie tylko z powodu wokalnych umiejętności artystki. W pewnym momencie fani Kozidrak postanowili zamanifestować swoje poglądy i zaczęli krzyczeć: „J***ć PiS”. Jak zareagowała gwiazda? „No patrzcie, nie spodziewałam się, że teraz znowu aktualne. Ale ściany mają uszy. Znowu jakaś afera jest, ktoś nas podsłuchuje. Ale to było fajne, aż nóżka chodziła” – powiedziała ze sceny wyraźnie zadowolona wokalistka. Następnie zapytała swoich fanów: „Chcecie tak żyć?”. Gdy tłum odpowiedział, że nie, Kozidrak krzyknęła: „To wiecie, co macie robić!”. „Pójść na wybory” – dało się usłyszeć w odpowiedzi z tłumu. A wokalistka potwierdziła.
