OGNIEM NA WPROST. Ruskie jagody w ogniuOGNIEM NA WPROST. Ruskie jagody w ogniu. "Trafiono już ponad 50 proc. obiektów firmy na terenie całej Kacapii"

Trwa demolka magazynów największego sprzedawcy i płatnika podatków w Federacji Moskiewskiej – Wildberries. W nocy z 15 na 16 sierpnia 2026 r. Ukraina przeprowadziła jeden z największych ataków dronowych na obwód moskiewski.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował w komunikatorze Telegram, że w kierunku obwodu moskiewskiego wystrzelono 620 dronów, 180 z nich miało zostać zestrzelonych nad miastem. Z kolei ukraińska agencja Unian obwieściła – na podstawie doniesień z serwisów społecznościowych – że ostrzał spowodował pożar w kompleksie logistycznym Wildberries w miejscowości Koliedino w obwodzie moskiewskim. To największy magazyn firmy w kraju, o powierzchni ponad 200 tys. m2. W ogniu stanęło również centrum logistyczne w Domodiedowie pod Moskwą. Ostatnio obiekty Wildberries są permanentnie atakowane przez ukraińskie drony. W ocenie władz w Kijowie są one uzasadnionymi celami wojskowymi, ponieważ służą do zaopatrywania armii Kremla na froncie. Na platformie Wildberries można kupić m.in. komponenty do dronów, wyposażenie dla bojców, w tym kamizelki kuloodporne i hełmy. Trafiono już ponad 50 proc. obiektów firmy na terenie całej Kacapii. To czuły punkt obrotu gospodarczego Federacji. Znakiem firmowym ataków na centra Wildberries są potężne pożary z wielką ilością dymu zasnuwającego niebo nad magazynami. Jak tak dalej pójdzie, Ruski może stracić poważną część możliwości zakupów w internecie.
Ale Ruski też nie śpi. Wpadł na pomysł niszczenia już nie elektrowni, ale linii przesyłowych wysokiego napięcia. W tym celu skonstruowano specjalny dron. Najciekawszym elementem nowego bezzałogowca jest umieszczenie w skrzydłach materiału wybuchowego, który ma oddziaływać na słup energetyczny. Nie musi niszczyć całej infrastruktury dużą eksplozją – jego zadaniem jest uderzenie w metalową konstrukcję słupa. Uszkodzenie jednego z kluczowych elementów może spowodować utratę stabilności podpory, zerwanie przewodów i konieczność wyłączenia odcinka linii. Linie energetyczne są ogromnym i bardzo trudnym do ochrony celem. Rozciągają się na setki kilometrów, a ich słupy znajdują się często w otwartym terenie. Fizyczne zabezpieczenie każdego z nich przed atakiem z powietrza jest praktycznie niemożliwe. Dla Kremla oznacza to możliwość wykorzystania tanich bezzałogowców przeciwko bardzo drogiej i rozległej infrastrukturze. Te diabelstwo może spowodować odcięcie ogrzewania w wielu ukraińskich mieszkaniach. Szykuje się ostra zima w chałupach.
