OGNIEM NA WPROST. W sieci PająkaOGNIEM NA WPROST. W sieci Pająka. "Ślimak poruszał się szybciej niż rosyjskie siły zbrojne i dzieje się to za ogromną cenę"

„Ślimak poruszał się szybciej niż rosyjskie siły zbrojne i dzieje się to za ogromną cenę” – stwierdził ambasador Wielkiej Brytanii w Ukrainie Neil Crompton. Jego zdaniem moskiewskie straty na wschodzie Ukrainy są „nadzwyczajne”. Dyplomata wskazał informacje o dziesiątkach tysięcy zabitych i ciężko rannych miesięcznie.
Crompton przekazał, że z danych szefów sztabów, z którymi się zapoznał, wynika, że w kwietniu i maju dynamika strat Kremla wynosiła ok. 35 tys. osób miesięcznie. Dodał, że w lipcu ta liczba miała wzrosnąć do 42,7 tys. „Myślę, że w czerwcu była nieco niższa. Gdy rozwijają się liście, żołnierzom jest trochę bezpieczniej się poruszać”. Padają jak muchy, ale lezą dalej. Mamy do czynienia z robactwem na dwóch nogach.
Ukraińcy zbudowali nowy dron. Nazywa się Spider (Pająk) i służy do walki z innymi bezzałogowcami. Normalnie dron w walce z dronem przeciwnika działa jak pocisk. Uderza w cel, detonuje ładunek i ulega całkowitemu zniszczeniu. Kamikadze. Spider działa zupełnie inaczej. Pająk, jak to pająk – podlatuje i zarzuca na przeciwnika sieć, a ten głupieje i traci kontrolę nad sobą, spadając na ziemię. Pająk zaś wraca do bazy, podczepiają mu nową sieć i z wypuszczają powrotem na łowy. Najlepsze jest to, że jedna akcja Pająka kosztuje tylko 100 zł. Proste jak budowa cepa, a piękno tkwi w prostocie.