Kijów pod ścianą. "Ukraina jest przecież tylko etapem"Kijów pod ścianą. "Rozpoczęcie przez Putina kolejnej fazy jego „wielkiego planu”, bo Ukraina jest przecież tylko etapem"

Dla europejskich polityków ten gest solidarności z Waszyngtonem może być szczególnie trudny, bo oznacza symboliczne i upokarzające odwołanie swych wcześniejszych niezłomnych deklaracji.
Przyjęcie przez Kijów nowych propozycji pokojowych wypracowanych przez amerykańskich i rosyjskich polityków byłoby w gruncie rzeczy aktem kapitulacji. Ukraina miałaby się pogodzić z utratą Donbasu i Krymu, zredukować swe siły zbrojne o połowę, zrezygnować ze zdolności do uderzeń dalekiego zasięgu. A to nie wszystko.
Donald Trump ma kolejny plan zakończenia wojny na Ukrainie, a jego spotkanie w Budapeszcie z Władimirem Putinem staje się coraz bardziej realne. 28-punktowy plan pokojowy jest wynikiem trzydniowych, utrzymywanych w tajemnicy, negocjacji, w których uczestniczyli z amerykańskiej strony Steve Witkoff, a z rosyjskiej – Kiriłł Dmitriew. Nie jest to jednak „autorska” propozycja obydwu polityków, bo jak donosi stacja telewizyjna NBS, po stronie amerykańskiej w poufne rozmowy byli także zaangażowani J.D. Vance, Rubio i zięć Trumpa Jared Kushner.
