TVP szczuje? Józefaciuk: Upadliście na głowę, wstyd, nie pozwolęTVP szczuje? Józefaciuk: Upadliście na głowę, wstyd, nie pozwolę
Rok szkolny 2026/27 rozpoczęty już na dobre. Jakie podejście do szkoły popularyzuje TVP w Likwidacji? W pośle Marcinie Józefaciuku - nauczycielu - krew zawrzała, kiedy zobaczył jeden z programów "Pytanie na śniadanie", który wyraźnie zniechęcał rodziców do szkoły. "Urządziliście blisko dziesięciominutowy festiwal kpin z rodziców, szkoły i społecznego zaangażowania. Wstyd, TVP. Nie pozwolę szczuć rodziców na szkołę" - napisał na X Józefaciuk.
Zgodnie z art. 21 Ustawy o radiofonii i telewizji media publiczne muszą oferować widzom zróżnicowane programy i rzetelnie ukazywać wydarzenia w kraju oraz za granicą. Mają obowiązek "służyć rozwojowi kultury, nauki i oświaty, ze szczególnym uwzględnieniem polskiego dorobku intelektualnego i artystycznego". Ponad to:
- sprzyjać integracji społecznej, w tym przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu
- respektować chrześcijański system wartości, za podstawę przyjmując uniwersalne zasady etyki
- służyć umacnianiu rodziny
- służyć kształtowaniu postaw prozdrowotnych
- służyć zwalczaniu patologii społecznych
Tymczasem na początku roku szkolnego TVP2 zaserwowało rodzicom uczniów instruktarz, jak lekceważyć szkołę i unikać odpowiedzialności i aktywności z nią związanych. Tak uważa poseł Marcin Józefaciuk, który nie zamierza tak tej sprawy zostawić.
Żałosny materiał neo-TVP! Tak pokazano Campus, a tak Juratę
TVP wstyd! Na głowę upadliście?
TVP, czy wyście już zupełnie na głowę upadli?! W „Pytaniu na śniadanie” urządziliście blisko dziesięciominutowy festiwal kpin z rodziców, szkoły i społecznego zaangażowania.
„Szkolny koszmar rodziców”
„Możesz zostać skarbnikiem zaocznie”
„Nie wyjdziemy z sali, dopóki nie wybierzemy trójki klasowej”
Serio? Telewizja publiczna? To nie były niewinne żarty. To były przygotowane przez redakcję paski. Świadomy przekaz. Szczucie rodziców na szkołę i zniechęcanie ich do korzystania z własnych praw.
Na antenie padło:
- „Przepisy żadne tego nie regulują”. Kłamstwo. Wybory i kompetencje rady rodziców regulują art. 83 i 84 Prawa oświatowego.
- „Decyduje regulamin szkoły”. Nieprawda. Szczegółowy tryb wyborów określa regulamin uchwalany przez samą radę rodziców.
- Nieobecny rodzic może zostać wybrany „z automatu”. Nieprawda. Nie ma żadnego automatycznego powołania.
- Skarbnik „musi dokładać z własnej kieszeni”. Kłamstwo. Składki rady rodziców są dobrowolne. Nikt nie ma obowiązku finansować jej działalności z własnych pieniędzy.
- Do pracy w radzie potrzebne jest doświadczenie w biznesie albo administracji. Bzdura. Nie ma takich wymagań.
Zamiast rzetelnej informacji pokazaliście rodzicom, jak uciekać z zebrania, gdzie usiąść, żeby nie zostać zauważonym, jak unikać kontaktu wzrokowego i jaką wymówkę przygotować. To był humorystyczny instruktaż niebrania odpowiedzialności.
W chwili, gdy w całej Polsce odbywają się pierwsze zebrania i wybory przedstawicieli rodziców, telewizja publiczna zrobiła z aktywności obywatelskiej karę, pułapkę i powód do wstydu. Wstyd, TVP.
Naprawdę wstyd. Zgłoszę tę audycję do Rady Programowej TVP, Komisji Etyki TVP oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zażądam zbadania programu, oceny odpowiedzialności redakcji, sprostowania nieprawdziwych informacji i wyemitowania rzetelnego materiału o prawach rodziców.
Nie pozwolę szczuć rodziców na szkołę. Nie pozwolę zniechęcać rodziców do współpracy ze szkołą. Nie pozwolę, aby telewizja publiczna podawała kłamstwa i dezinformację jako poranną rozrywkę. Puste krzesło nie wypowie się. Telewizja publiczna nie powinna namawiać rodziców, żeby pozostawili je puste
- napisał w mediach społecznościowych poseł Marcin Józefaciuk.
