Rasizm polityczny! Tak Czarzasty potraktował dziennikarzaRasizm polityczny! Tak Czarzasty potraktował dziennikarza
Takiej bezczelności jeszcze nie było. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty potraktował jak powietrze reportera, który stojąc na wprost niego, zadał mu trudne pytanie. Red. Piotr Czyżewski z Telewizji wPolsce24 chciał się dowiedzieć, dlaczego prokuratura umorzyła śledztwo ws. tłumienia krytyki prasowej przez Czarzastego. Jeden z najwyższych urzędników w państwie całkowicie je zignorował. "To jest pytanie od dziennikarzy takich samych, jak i innych. Pan odpowiedział już na 5 pytań tej pani i bardzo proszę o odpowiedź na pytanie dziennikarza Telewizji wPolsce24" - zwrócił uwagę Czarzastemu reporter.
W programie "Kontra" poruszono sprawę skandalicznego zachowania marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który łamiąc prawo prasowe nie odpowiada na pytania dziennikarzy Telewizji wPolsce24. Redakcja złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury, ale podwładni Waldemara Żurka postepowanie umorzyli. O takie zachowanie "żurkowców" zapytał Czarzastego reporter Telewizji wPolsce24 red. Piotr Czyżewski podczas konferencji prasowej Krakowie. Bezczelność jednego z najważniejszych urzędników w państwie, którą zobaczyła cała Polska, wprawia w osłupienie.
Dlaczego prokuratura stawia pana ponad prawem? Złożyliśmy jako redakcja zawiadomienie o możliwości popełnienie przestępstwa przez pana marszałka. Ten temat nie został podjęty przez prokuraturę. Dlaczego prokuratura pana chroni?
- pytał w Krakowie reporter Telewizji wPolsce24 red. Piotr Czyżewski.
Czy są jakieś pytania jeszcze?
- powiedział bezczelnie marszałek Sejmu, który jako urzędnik państwowy ma obowiązek odpowiadać na dziennikarskie pytania, niezależnie od tego, czy podoba mu się dana redakcja czy też nie.
To jest pytanie od dziennikarzy takich samych, jak i innych. Pan odpowiedział już na 5 pytań tej pani i bardzo proszę o odpowiedź na pytanie dziennikarza Telewizji wPolsce24
- nie dawał za wygraną reporter Telewizji wPolsce24, ale Czarzasty milczał i zaczął słuchać innych pytań.
Panie marszałku
- dopominał się red. Czyżewski.
To jest ciekawe pytanie, które pani zadała
- odrzekł Czarzasty, całkowicie ignorującą osobę reportera Telewizji wPolsce24.
Moje było jeszcze ciekawsze.
- zauważył reporter wPolsce24, ale Czarzasty zaczął odpowiadać na pytanie dotyczące afery Zondacrypto.
Dlaczego pan dzieli dziennikarzy na lepszych i gorszych? Skąd ten polityczny rasizm u pana?
- zwrócił się do marszałka Sejmu reporter Telewizji wPolsce24, ale znów został zignorowany, a Czarzasty zakończył na tym konferencję.
Jak zwykle...
- skonstatował red. Piotr Czyżewski.
Wikło wprost o Czarzastym. "Tłumienie krytyki jest przestępstwem"
Tłumienie krytyki prasowej
Zachowanie lidera Lewicy w stosunku do dziennikarzy Telewizji wPolsce24 jest nie tylko skandaliczne. Marszałek Włodzimierz Czarzasty notorycznie unika trudnych pytań, które zadają mu reporterzy tej stacji, otwarcie pokazuje, że ich dyskredytuje. Jest to złamanie art. 44 ust.1 oraz ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 roku – Prawo prasowe, które brzmią:
1. Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową
- podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.2. Tej samej karze podlega, kto nadużywając swego stanowiska lub funkcji działa na szkodę innej osoby z powodu krytyki prasowej, opublikowanej w społecznie uzasadnionym interesie.
Prokuratura bardzo szybko umorzyła to postępowanie i nie przesłuchała żadnego ze świadków. Dodać należy, że materiały prasowe, w tym liczne nagrania wideo, jasno pokazywały, jak marszałek wprost odmawia odpowiedzi na pytania zadawane w czasie oficjalnych konferencji, ale i lekceważy próby rozmawiania z nim na sejmowych korytarzach. Pytania te dotyczą oczywiście podejmowanych przez niego decyzji oraz wypowiadanych opinii.
koal/źr. wPolityce.pl za wPolsce24
