Czarzasty obrzuca Nawrockiego błotem. "Od morderstwa do weta"Czarzasty obrzuca Nawrockiego błotem. "Od morderstwa do weta"
"Pan prezydent reprezentuje tę stronę i ten sposób myślenia o tej ustawie, który ja określam 'od morderstwa do weta'" - rzucił w paskudnym stylu Włodzimierz Czarzasty na antenie Polsat News. Marszałek Sejmu postanowił najwyraźniej obrzucić - ile się da - błotem Karola Nawrockiego. "Jest w fatalnej sytuacji, moim zdaniem, emocjonalnej. Zaczyna się gubić" - insynuował.
We wtorek szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki poinformował, że do Sejmu złożono nowy projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Projekt ten, opublikowany na stronie Kancelarii Prezydenta RP, jest co do zasady podobny złożonego przez prezydenta w maju 2026 r. Zmiany dotyczą kwestii redakcyjnych, czy przepisów przejściowych.
Z kolei w miniony piątek Sejm nie odrzucił trzeciego prezydenckiego weta ws. ustawy o rynku kryptoaktywów.
Czarzasty w paskudnym stylu atakuje Nawrockiego
Prezydenta - w związku ze złożeniem kolejnego projektu i najpewniej chcąc odreagować fiasko przy próbie odrzucenia weta - najpierw atakował premier Donald Tusk. Teraz szarżę przeprowadził marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica), urządzając w Polsat News paskudną i niskich lotów tyradę.
Pan prezydent reprezentuje tę stronę i ten sposób myślenia o tej ustawie, który ja określam "od morderstwa do weta"
- rzucił Czarzasty w programie "Graffiti", nawiązując do afery Zondacrypto i najpewniej do zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 r.
Lider Lewicy, który z atakowania prezydenta uczynił jedno z najważniejszych swoich zadań jako marszałek, postanowił doszczętnie obrzucić Nawrockiego błotem.
Ja traktuję w tej chwili ruch pana prezydenta jako próbę usprawiedliwienia i wyjścia dla niego z - nie wiadomo, czy niezręcznej, czy korupcyjnej, czy w ogóle jakiejś straszliwej - sytuacji
- dodał, wyrażając nadzieję na działanie - a oczywiście - prokuratury.
Pan prezydent skutecznie nie wiadomo dla kogo, nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo za co te projekty wetował. W związku z tym w tej chwili jest w fatalnej sytuacji, moim zdaniem, emocjonalnej. Zaczyna się gubić i zaczyna się usprawiedliwiać pod tytułem "ja już przyślę taki projekt, jaki rząd napisał, tylko po prostu dajcie mi chociaż centymetr, milimetr szansy bycia po właściwej stronie", bo wie, że jest w tej chwili po stronie - czy chce, czy nie chce - opinia publiczna uważa, że jest po stronie przestępców, bandytów i kryje nie wiadomo kogo
- insynuował i szydził Włodzimierz Czarzasty.
Taki oto "poziom" prezentuje marszałek Sejmu. Wstyd!
olnk/ źr. wPolityce.pl za X, Polsat News
