Prezydent mówi rządowi "sprawdzam"! Co proponuje ws. kryptowalut?Prezydent mówi rządowi "sprawdzam"! Co proponuje ws. kryptowalut?
Drugi prezydencki projekt ustawy dotyczącej kryptoaktywów został dziś rano złożony do marszałka Sejmu – poinformował na konferencji prasowej Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego.
Bogucki zwrócił uwagę, że wokół kryptowalut od zeszłego roku toczy się „jałowy spór”, a prezydencki projekt jest próbą jego rozwiązania.
Mamy nad czym pracować
- ocenił prezydencki minister.
"Potrzebna minimalna dobra wola rządzących"
Szef KPRP przypomniał, że obecnie „nie ma żadnego rządowego projektu”.
Jest projekt Polski 2050, który niestety nie jest procedowany, więc w istocie pan prezydent, wsłuchując się w głosy rządzących, w głosy również pana premiera, o potrzebie szybkiego uregulowania kryptoaktywów, wychodzi po raz drugi z tą inicjatywą
- powiedział Bogucki.
W ocenie ministra, nowa propozycja z pałacu jest „bliźniaczo podobna” do poprzedniego projektu zaproponowanego przez głowę państwa i oparty na ustawie rządowej – tym razem już trzeciej.
Można tę sprawę kompromisowo rozwiązać. Potrzebna jest dosłownie minimalna dobra wola po stronie rządzących
- zapewnił szef kancelarii prezydenta.
Jeśli chodzi o projekty rządowe, to mówiliśmy właściwie o ślepej blokadzie i to działaniu ex post, czyli kiedy coś już się zadziało. Jeśli chodzi o projekt prezydencki, mówimy o obowiązkowych komunikatach przed wpłatą, a więc ostrzeganiu obywateli
- wskazał.
Czego boi się rząd?
Co jeszcze znalazło się w nowym projekcie? Stanowi on także o odpowiedzialności Skarbu Państwa za niesłuszne blokady rachunków lub możliwości przedłużania tych blokad wyłącznie na podstawie sądowej zgody, a nie tylko decyzji urzędniczej, jak w ustawie rządowej.
Rząd boi się kontroli sądowej, boi się niezawisłości sądu, boi się tego, że Polacy będą odwoływać się i szukać swoich praw, często słusznych, przed sądem
- ocenił Zbigniew Bogucki.
Tymczasem, jak przypomniał, jest to przecież „fundament demokratycznego państwa”.
Pan Prezydent od samego początku, a więc od końcówki zeszłego roku, wskazuje, że jest za uregulowaniem rynku kryptoaktywów w Polsce, że to jest potrzebne, że można to zrobić i trzeba to zrobić. Trzeba to jednak zrobić z poszanowaniem kilku elementarnych, także konstytucyjnych zasad, czego nie gwarantuje niestety ustawa rządowa pierwsza, druga i nie gwarantowała również ta trzecia ustawa
- zaznaczył szef KPRP.
jj/źr. wPolityce.pl, za: Polsat News, prezydent.pl
