Wideo

Pełczyńska-Nałęcz z psem w Sejmie. "Trząsł się ze stresu"

Pełczyńska-Nałęcz przyprowadziła zwierzę do Sejmu. Cieszyński nie wytrzymał. "Robiła propagandę, obok trząsł się ze stresu piesek"

c549f4a2f8b14b9bbda626cb070f3ec1.webp
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zabrała do Sejmu psa. Pupil był wyraźnie zestresowany. Na zdjęciu ilustracyjnym Pełczyńska-Nałęcz w siedzibie Kolei Śląskich oraz wpis posła PiS Janusza Cieszyńskiego (screen z portalu X) / autor: PAP/Jarek Praszkiewicz, X/Janusz Cieszyński (screen)

"Robiła propagandę, obok trząsł się ze stresu piesek, którego przyprowadziła, jako żywy rekwizyt" - napisał na portalu X Cieszyński, odnosząc się do Pełczyńskiej-Nałęcz, która przyprowadziła swojego psa do Sejmu

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.