Tusk i Pełczyńska? Ziemkiewicz: 5 dni na zmontowanie narracji
Zawinił Trzaskowski, a wylecieć może Pełczyńska-Nałęcz. Ziemkiewicz: Mają 5 dni na zmontowanie narracji

Szefowi Koalicji Obywatelskiej i premierowi Donaldowi Tuskowi wali się na głowę wszystko. Notowania obozu władzy lecą na łeb, na szyję w związku z aferą szpitalną i kolejnymi skandalami w stołecznym Szpitali Południowym. Wiele wskazuje jednak na to, że to nie Rafał Trzaskowski znajdzie się na celowniku Tuska, ale liderka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Szefowi Koalicji Obywatelskiej i premierowi Donaldowi Tuskowi wali się na głowę wszystko. Notowania obozu władzy lecą na łeb, na szyję w związku z aferą szpitalną i kolejnymi skandalami w stołecznym Szpitalu Południowym. Wiele wskazuje jednak na to, że to nie Rafał Trzaskowski znajdzie się na celowniku Tuska, ale liderka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, za którą premier - mówiąc delikatnie - nie przepada. „Mają 5 dni na zmontowanie narracji, że to ona, Luz” - skomentował na X Rafał Ziemkiewicz.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w końcu podjął decyzję o zdymisjonowaniu dwóch wiceprezydentów Warszawy - Renatę Kaznowską i Aldonę Machnowską-Góra. Nie wyrzucił za to swojego szkolnego kolegi wiceprezydenta Tomasza Menciny, który odpowiada za obsadę rad nadzorczych w miejskich spółkach. Do roszad szykuje się także premier Donald Tusk, ale to nie głowa Trzaskowskiego ma iść pod topór. Od kilku dni media informują, że Tusk chce wyrzucić z rządu minister funduszy i polityki regionalnej Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Zapytany dziś na konferencji o „chłodne relacje” z minister, właśnie takiej decyzji nie wykluczył.
Pani Pełczyńska-Nałęcz jeszcze będzie miała okazję się wykazać w najbliższych dniach skutecznością w tym działaniu
— stwierdził szef rządu mówiąc o tym, że liczy jeszcze na sprawność minister funduszy w wyciągnięciu funduszy z KPO.
Tym chce odciągnąć uwagę od afery szpitalnej?
Wiele wskazuje na to, że Donald Tusk chce odwrócić uwagę opinii publicznej od afery szpitalnej radykalnym resetem w obozie władzy. Zdaje sobie sprawę, że koalicja 13 grudnia ostro zjeżdża w po równi pochyłej i na wygranie przyszłorocznych wyborów nie ma co już liczyć. Czy usunięcie z rządu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej oraz liderki Polski 2050 cokolwiek tu zmieni?
To się musi skończyć, we środę wywalę z rządu Pełczynską-Nałęcz, zapowiedział Tusk. Nie wymienił nazwiska, ale „wolne media” już wiedzą: mają 5 dni na zmontowanie narracji, że to ona, Luz, kto potrafił zrobić z Nawrockiego sutenera poradzi sobie i z tym wyzwaniem
— skomentował pogłoski o dymisji Pełczyńskiej-Nałęcz na X Rafał Ziemkiewicz.
Takiego scenariusza w Polsce 2050 nikt sobie jednak nie wyobraża, a to może oznaczać ostry konflikt w samej koalicji. Czym się ona może skończyć? Tego dowiemy się pewnie już w przyszłym tygodniu.
koal/X
