Śmierć kobiety na porodówce. Bochenek: Zamiatają pod dywan!

Śmierć kobiety na porodówce. Bochenek: Rozumiem, że brakło czasu, bo "pracownicy" TVP Info rozmawiali o bólu psów na łańcuchach

098af0a3b56842bfa24423f708399077.webp
łóżko szpitalne - zdjęcie ilustracyjne, w miniaturze wpis rzecznika PiS w serwisie X. Rafał Bochenek zarzuca mediom publicznym unikanie tematu śmierci kobiety na porodówce w Bielsku-Białej / autor: Fratria/X

Poseł PiS Rafał Bochenek zarzuca mediom publicznym przemilczanie tragicznego zdarzenia jakie miało miejsce na porodówce w Bielsku-Białej. W wyniku powikłań po cesarskim cięciu zmarła tam kobieta, której nie zapewniono koniecznej opieki medycznej, w szczególności obecności ginekologa. "Rozumiem, że brakło czasu, bo 'pracownicy' rządowej wraz z "ekspertami" rozmawiali o BÓLU PSÓW na lańcuchach... WYOBRAŻACIE TO SOBIE!" - napisał na X poseł PiS.

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.