Lawina wezwań do dymisji Mróz-Gorgoń! Co zrobi Tusk? Lawina wezwań do dymisji Mróz-Gorgoń! Co zrobi Tusk?
Nie milkną echa skandalu z Barbarą Mróz-Gorgoń i wykorzystaniem sztucznej inteligencji do stworzenia raportu za 200 tys. złotych. Donald Tusk ma teraz ciężki orzech do zgryzienia, ponieważ pojawia się coraz więcej głosów wzywających do odwołania pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polski. "No dobrze. Więc wiemy już od kilku godzin, że pani profesor wzięła 200 tys. zł publicznych środków za napisany przez AI 'raport' pełen błędów i halucynacji. Kiedy dymisja, zwrot środków i śledztwo?" - czytamy w jednym z komentarzy na portalu X.
Raport „Polaków portret własny. Raport z badań DNA marki Polska” z 2025 r. Barbary Mróz-Gorgoń, obecnej pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polski, wywołał krytykę z powodu błędów i wykorzystania AI. Autorka zaznaczyła, że był wewnętrznie wykorzystywany w think-tanku i przyznała, że nie powinien trafić do sieci. Ministerstwo Sportu i Turystyki zaprzeczyło, by raport był objęty umową z resortem. Wydano na niego 200 tys. zł!
Barbara Mróz-Gorgoń próbowała na antenie Polsat News nieudolnie tłumaczyć wykorzystanie sztucznej inteligencji przy przygotowaniu raportu. Usłyszeliśmy, że „co drugi profesor” korzysta z AI.
PiS reaguje na aferę KO! Będzie zawiadomienie do CBA
"To kiedy dymisja?"
Afera wywołała żywiołową dyskusję na portalu X. Komentatorzy życia publiczno-politycznego podnoszą kwestię dymisji Mróz-Gorgoń.
Wspaniałe. Ministerstwo, jak rozumiem, twierdzi, że nowa wiceminister bezprawnie podała informację o finansowaniu swojego pseudoraportu przez ministerstwo. To kiedy dymisja?
- zapytał Patryk Słowik z Kanału Zero.
Pośmialiśmy się z raportu, ale teraz pytanie do speców od wizerunku. Czy jest jakieś inne rozwiązanie niż dymisja pani od marki Polska?
- skomentował Paweł Figurski z portalu Zero.pl.
No dobrze. Więc wiemy już od kilku godzin, że pani profesor wzięła 200 tys. zł publicznych środków za napisany przez AI "raport" pełen błędów i halucynacji. Kiedy dymisja, zwrot środków i śledztwo?
- napisał użytkownik "John Bingham".
Najgorsze jest to, że teraz wyjdą politycy i zaczną opowiadać, że opozycja szczuje na pełnomocniczkę. Zamiast po prostu ogłosić dymisję. To nie jest zwykły błąd, to świadome przepalenie publicznej kasy. Jeśli Tusk chce coś tu jeszcze ratować to tylko dymisja dla pani i przeprosiny dla nas
- wskazała publicystyka "Kataryna".
Przecież to jest kompletny odlot. Nic tu się nie trzyma kupy ale pani jest z siebie bardzo zadowolona. I jeszcze mówi, że połowa naukowców tak robi. Jak ta kompromitacja nie skończy się dymisją to znaczy, że Tusk całkiem stracił słuch społeczny
- dodała w kolejnym wpisie.
Barbara Mróz-Gorgoń została pełnomocnikiem rządu do spraw promocji marki Polska pod koniec lipca br. W rozporządzeniu zapisano m.in., że pełnomocnik ma koordynować działania administracji rządowej związane z tworzeniem, wdrażaniem i rozwojem spójnej marki narodowej. Celem rozwiązań ma być m.in. skuteczniejsze budowanie i ochrona wizerunku Polski w kraju i za granicą.
Raport wygenerowany przez AI. Niedorzeczne tłumaczenia
Po aferze ministerstwo odcina się od Mróz-Gorgoń. "Kłamiecie jak Tusk"
xyz/źr. wPolityce za X
