Były prezydent analfabetą? "Tajemnica paktu Wałęsy z PO"Były prezydent analfabetą? "Tajemnica paktu Wałęsy z PO"
Jak co tydzień w "Salonie Dziennikarskim" na antenie Telewizji wPolsce24 poruszono najważniejsze dla Polski tematy. Gośćmi Jacka Karnowskiego byli publicyści: Aleksandra Jakubowska, Marek Formela, Marek Grabowski oraz Piotr Semka.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę dotyczącą podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Tusk zamieścił nagranie, w którym przechodzi obok Belwederu, czyli pałacu zarządzanego przez Kancelarię Prezydenta. "I po co było tak rumakować?" - kpi sobie na nagraniu Tusk
Myślę, że to jest niebezpieczny precedens, pokazuje władzy, że chóralny atak, brutalny, który wpływa na sondaże, nawet przyjmując, że one są rzeczywiste, że to może być narzędzie nacisku i będzie tego więcej. Już raz się udało. Jedna rzecz wybrzmiała źle. To znaczy, że ustawa w zasadzie jest niekonstytucyjna, ale ją podpisuje dla dobra społecznego. Niebezpieczna retoryka ze strony prezydenta, dlatego że faktycznie prawo nie powinno działać wstecz i w ten sposób możemy stwierdzić, że podwyższamy podatki, PIT
- powiedział Marek Grabowski.
To było też pierwsze złamanie przez prezydenta obietnicy, którą dał. Nie będzie podwyżek podatków i na Nowa Nadzieja, Sławomir Mentzen, Przemysław Wipler ruszyli też z atakiem, chociaż wcześniej byli dosyć przyjaźnie nastawieni
- dodał.
Z kolei Piotr Semka wskazał na, że szef koalicji 13 grudnia ma obsesję na prezydencie.
Mam niedobre przeczucie, że Tusk, to jest ta paranoja sytuacji w Polsce, coś, co w teorii jest dobrym zachowaniem w państwie, czyli pójście na pewien kompromis, jest natychmiast wykorzystywane przez Tuska jako dowód słabości. Od razu otwiera pole do planowania kolejnych pułapek na prezydenta. To, że Tusk pofatygował się pod Belweder, aby nagrać ten film, pokazuje, że jest to człowiek opanowany obsesyjną niechęcią do Karola Nawrockiego
- wyjaśnił.
Morawiecki bez partii
Dziennikarze portalu wPolityce.pl i Telewizji wPolsce24 ze źródeł bliskich kierownictwu stowarzyszenia tworzonego przez Mateusza Morawieckiego dowiedzieli się, że w Rozwoju Plus zapadła decyzja, by na razie nie budować nowej partii politycznej. Zamiast tego rozbudowywane mają być struktury stowarzyszenia.
Myślę, że to jest przesłanka do twierdzenia, że nie będzie samodzielnego startu stowarzyszenia Morawieckiego w tych wyborach. Utworzenie partii byłoby swoistego rodzaju zamknięciem sobie furtki do porozumienia się z Prawem i Sprawiedliwością, w mojej ocenie to jest otwarcie tej furtki. Jeżeli się wątpi w sondaże i mówi się, że one nie badają opinii publicznej, tylko są narzędziem sterowania opinią publiczną, to jednak sondaże w wielu pracowniach dla ugrupowania Morawieckiego nie są korzystne. Myślę, że tam sukcesu nie ma. Nie wiem jakie mają wewnętrzne sondaże, na pewno nie za dobre
- oceniła Aleksandra Jakubowska.
Chyba jednak głównym celem i marzeniem premiera Morawieckiego było założenie własnej partii lub przejęcie zarządzania partią, z której wyszedł. W tym studiu mówiłem, że żaden Wilk z Wall Street nie będzie dobrą twarzą dużego projektu społecznego, z którym Prawo i Sprawiedliwość poszło do wyborów i który okazał się trafionym programem dla polskich wyborców. Premier Morawiecki jest wartościowym komponentem Prawa i Sprawiedliwości, ale w pojedynkę obcą emocją elektoratu Prawa i Sprawiedliwości. Zrozumiał, że przy takich wynikach powolutku staje się postacią groteskową w polityce. Lepiej mówić o stowarzyszeniu, ponieważ stowarzyszenie jest wspólnotą obywateli
- powiedział Marek Formela.
Wybory w Krakowie
11 października w Krakowie odbędzie się druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą się w niej radny miejski, przedsiębiorca Łukasz Gibała (36,38 proc. głosów w I turze) oraz senatorka Koalicji Obywatelskiej, prezeska Izby Zbożowo-Paszowej w Warszawie Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w I turze).
Kandydat Brauna, bardzo silnie wspierany przez Brauna - Lider Korony przyjeżdżał parokrotnie Pod Wawel - dostał słaby wynik. Jaki wniosek? Kandydaci Brauna są mało atrakcyjni. Popularność Korony to jednak jest osobista siła Brauna, ale gdy pojawiają się jego mniej lub bardziej udane kopie, to powstaje wrażenie młodzików-kogucików albo starych wyjadaczy jak pan Roman Fritz czy pan Włodzimierz Skalik. To jest jednak słabość Brauna
- powiedział Piotr Semka.
Platforma potwierdza swoje notowania. 30% zdobyte w Krakowie pokazuje, że jest obszar stabilizacji wpływu Platformy Obywatelskiej, Koalicji Obywatelskiej i to wydaje się w perspektywie roku wyborczego fakt twardy, niezbywalny. PiS musi go umiejętnie rozegrać, obejść ten elektorat czy znaleźć ewentualnie formułę, która spowoduje rozkruszenie, w Krakowie to się nie udało
- dodał Marek Formela.
"Tajemnica paktu Wałęsy z PO"
Reporter telewizji wPolsce24 Rafał Jarząbek chciał skonfrontować Lecha Wałęsę z ustaleniami prokuratury ws. analfabetyzmu byłego prezydenta. Wałęsa nie chciał jednak rozmawiać, był agresywny i domagał się usunięcia dziennikarza. "Pan sobie d...ę wytrzyj tym, bo do tego się to nadaje" – mówił o dokumentach.
Pan Janusz Głowacki, autor scenariusza do filmu biograficznego Wałęsy, później udzielał wywiadu "Newsweekowi" i wypowiadał się o nim lekceważąco. To jest ten dramat, że oni to robią w myśl rozkazu i linii Platformy, a wcale Wałęsy nie szanują. Gdyby wokół Tuska był ktoś, kto naprawdę by się troszczył o Wałęsę, to by powiedział: "Donald, nie wypuszczamy tego dokumentu, nie możemy go kompromitować przedstawiając go jako debila, analfabetę". Nie znalazł się nikt, kto by to zatrzymał. I to jest ta diabelska tajemnica paktu Wałęsy z PO
- zauważył Piotr Semka.
Dla mnie to, co się dzieje, to jest moja osobista klęska i rozczarowanie, poczucie wielkiego oszustwa. Spędziłam dwa miesiące w czasie obrad Okrągłego Stołu, wówczas jeszcze w Pałacu Namiestnikowskim i wydawało mi się, że to jest cudowny moment. Że nareszcie przyszła Solidarność i dogaduje się z drugą stroną, stawia wymagania. To wszystko było jednym wielkim teatrem i oszustwem. Później na jaw wyszła Magdalenka i wszystko, co jest związane z Wałęsą
- skonkludowała Aleksandra Jakubowska.
xyz/źr. wPolityce.pl za Telewizja wPolsce24
