Gdzie jest granica obłędu? Na to chce się zgodzić Tusk!Gdzie jest granica obłędu? Na to chce się zgodzić Tusk!

tusk kradzież.webp
Donald Tusk Fot. Fratria / Donald Tusk (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
FacebookTwitter

"Wbrew polskim interesom Tusk chce się zgodzić na unijny budżet" - czytamy we wpisie Jacka Saryusza-Wolskiego na portalu X.

15 października br., w Brukseli odbędzie się posiedzenie Rady Europejskiej. Najważniejszym punktem będzie dyskusja na temat ostatecznego kształtu unijnego budżetu na lata 2028-2034.

Do sprawy odniósł się były europoseł Jacek Saryusz-Wolski, który wskazał na bardzo duże zagrożenia.

Wg aktualnego projektu polska składka i obciążenia z nowych unijnych podatków to blisko 17 mld euro rocznie, co oznacza w ciągu 7 lat obligatoryjną kwotę wpłat do budżetu około ‼️120 mld euro‼️, a koperta dla Polski podzielonych już środków (spójność, WPR, polityka regionalna) to kwota ok. ‼️123 mld euro‼️, [Polska wychodzi wtedy w zasadzie na ZERO‼️] przy czym wypłaty tych środków obligatoryjne dla KE już nie są, obowiązuje bowiem ‼️MECHANIZM WARUNKOWOŚCI I TZW. KAMIENIE MILOWE‼️, przy pomocy których KE będzie narzucać realizację polityk unijnych krajom członkowskim

- czytamy we wpisie byłego wiceprzewodniczącego PE.

Wbrew polskim interesom Tusk chce się zgodzić na unijny budżet

"Znacznie korzystniejszy dla Polski"

Były negocjator członkostwa Polski w UE wskazał, że działanie Donalda Tuska nie uwzględniają polskiej racji stanu.

W tej sytuacji presja rządu Tuska na jak najszybsze zakończenie negocjacji budżetowych jest DZIAŁANIEM ANTYPOLSKIM I TYLKO OSTRZEŻENIE PŁYNĄCE Z KANCELARII PREZYDENTA ŻE GŁOWA PAŃSTWA NIE RATYFIKUJE USTAWY O NOWYCH UNIJNYCH PODATKACH, będzie jakimś ostrzeżeniem dla rządzących

- dodał Saryusz-Wolski.

Były europoseł wskazał również rozwiązanie, które byłoby najlepsze z perspektywy Warszawy. 

Co więcej, z punktu widzenia Polski, NAJLEPSZY BYŁBY IMPAS w negocjacjach budżetowych, bo przecież jeżeli wieloletni budżet nie zostanie przyjęty, to od 2028 roku UE będzie funkcjonowała w oparciu o budżet z obecnej perspektywy finansowej [takie prowizorium budżetowe jest przewidziane przez prawo UE], oczywiście odpowiednio zwaloryzowany, a ten będzie znacznie korzystniejszy dla Polski niż ten obecny forsowany przez KE

- zakończył.

xyz/źr. wPolityce za X

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.