Raport wygenerowany przez AI. Niedorzeczne tłumaczenia Raport wygenerowany przez AI. Niedorzeczne tłumaczenia
Barbara Mróz-Gorgoń próbowała na antenie Polsat News nieudolnie tłumaczyć wykorzystanie sztucznej inteligencji przy przygotowaniu raportu. Jej wyjaśnienia, w których przekonywała m.in., że „co drugi profesor” korzysta z AI, spotkały się z ostrą reakcją byłego ministra cyfryzacji Janusza Cieszyńskiego.
Raport “Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA Marki Polska”, na który Ministerstwo Sportu i Turystyki wyłożyło 200 tysięcy złotych, został wygenerowany przez... sztuczną inteligencję.
Absurdalne tłumaczenia
Barbara Mróz-Gorgoń, wymieniona w raporcie jako "kierownik merytoryczny projektu i autor" na antenie Polsat News w nieudolny sposób próbowała bronić się po tym skandalu, przekonując, że "bije się w piersi" oraz że inni profesorowie też tak robią. W żaden sposób nie tłumaczy to tego, że ministerstwo zapłaciło krocie za pracę wygenerowaną przez sztuczną inteligencję.
Na pewno był wspomagany sztuczną inteligencją i był efektem czegoś, co w nauce nazywa się "working progress"
- próbowała się bronić.
Prezentacja była prezentowana na Akademii Leona Koźmińskiego przy udziale bym powiedziała połowy świata akademickiego, ale też i oczywiście przedstawicieli rządu i wielu studentów i i przedstawicieli
- opowiadała.
To jest dokument, który rzeczywiście nie powinien się znaleźć nigdy w przestrzeni publicznej. Tak się stało i tu muszę powiedzieć, że biję się w piersi, wykorzystywałam AI i myślę, że co drugi profesor...
- tutaj wypowiedzieć została przerwana przez dziennikarza
Mocna reakcja
Sprawę w mediach społecznościowych skomentował Janusz Cieszyński, poseł Rozwoju Plus, były minister cyfryzacji.
Kiedy spodziewałeś się, że na ministra ds promocji Polski powołają kogoś kumatego. Poland, more than you expected
- wskazał.
as/źr. wPolityce.pl za X i Polsat News
