Kuriozalne słowa Szostakowskiego! Przywołał... Ku Klux KlanKuriozalne wystąpienie Szostakowskiego! Bronił jak lew prawa do sprzedaży alkoholu nocą. Przywołał... Ku Klux Klan

Warszawscy radni Koalicja Obywatelska spektakularnie upokorzyli prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej, sprzeciwiając się nocnemu zakazowi sprzedaży alkoholu w stolicy, czego chciał Trzaskowski.
Warszawscy radni Koalicja Obywatelska spektakularnie upokorzyli prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej, sprzeciwiając się nocnemu zakazowi sprzedaży alkoholu w stolicy, czego chciał Trzaskowski. Kuriozalne wystąpienie w tej sprawie miał przewodniczący klubu KO w Radzie Warszawy Jarosław Szostakowski, w pewnym momencie powołując się nawet na… Ku Klux Klan. Postawę KO ostro skrytykował Adrian Zandberg, współprzewodniczący Partii Razem.
Rafał Trzaskowski - poprzez swojego przedstawiciela - nagle wycofał dziś z Rady Warszawy swój projekt w sprawie prohibicji w stolicy. Za to Jarosław Szostakowski, szef klubu KO w Radzie Warszawy, bronił dziś z mównicy jak lew prawa do zakupu alkoholu w nocy.
W przeciwieństwie do państwa z Lewicy nie uważamy, że te problemy mają charakter globalny. Nie uważamy, że każdy z 350 punktów sprzedaży alkoholu, z czego mniej więcej połowa to stacje benzynowe, jest źródłem problemów dla mieszkańców okolicznych domów, osiedli
— stwierdził Jarosław Szostakowski.
W związku z tym powinniśmy rozwiązywać problemy, a nie wprowadzać rozwiązania, które są nacechowane ideologicznie. Lewica ma długą historię w Polsce wprowadzania zakazu sprzedaży alkoholu. Nie są one związane tylko z ostatnimi latami. Najdłuższy zakaz, który został wprowadzony w latach 80, został wprowadzony przez lewicowo-komunistyczny rząd Jaruzelskiego. Wtedy obowiązywał do godziny 13. (…) Ja nie śmiałbym powiedzieć, że zakaz sprzedaży alkoholu jest rozwiązaniem komunistycznym, bo nie jest. Powiedziałem, coś innego: że lewica w Polsce ma doświadczenia komunistycznego rządu, który taki zakaz wprowadzał
— zaznaczył szef klubu radnych KO, próbując jednak zrobić jednoznaczną zbitkę - prohibicję w Polsce wprowadzali swego czasu znienawidzeni komuniści. Co zatem myśleć o tych, ktorzy próbują to zrobić teraz? Szostakowski poszedł jednak jeszcze dalej w zohydzaniu zwolenników nocnej prohibicji w stolicy, przywołując… Ku Klux Klan.
Pierwszy historycznie zakaz sprzedaży alkoholu wprowadzały w latach 30. Stany Zjednoczone. Tam akurat Ku Klux Klan był tą organizacją, która inicjowała ten proces. W związku z tym nie śmiałbym powiedzieć, że to rozwiązanie komunistyczne
— kontynuował swój absurdalny wywód Szostakowski.
Zandberg do radnych KO: Nie słuchacie głosu mieszkańców
Radnych Koalicji Obywatelskiej, którzy bardzo dobrze przygotowali się do posiedzenia Rady Warszawy w tym sensie, że m.in. zadbali o to, by na miejscach przeznaczonych dla mieszkańców znaleźli się działacze i sympatycy KO, dobitnie z mównicy krytykował Adrian Zandberg.
Początkowo nie zamierzałem zabierać głosu, bo liczyłem, że w dyskusji będzie szansa na to, żebyście Państwo mogli wysłuchać stanowiska radnych dzielnicowych i samorządowców z tych dzielnic, którzy chcą zmiany zasad i trochę nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem. To znaczy zdjęcie uchwały i wyprowadzenie stanowiska, a następnie informację, że w związku z tym, że to jest stanowisko, to Państwo nie dopuścicie do głosu radnych dzielnicowych. którzy chcą powiedzieć o tym problemie, problemie z bezpieczeństwem w swoich dzielnicach. Uważam pani przewodnicząca, że to jest niepoważne
— zaznaczył Adrian Zandberg.
Nie słuchacie Państwo nie tylko głosu mieszkańców, którzy w jasny sposób powiedzieli, że chcą zmiany zasad, ale nie dopuszczacie też Państwo samorządowców z dzielnic. I proszę wybaczyć, ale panie przewodniczący Szostakowski, może warto sprawdzić jednak w słowniku, co kiedyś znaczyło słowo „obywatelska”. Ono nie oznacza wysługiwania się lobbystom i grupce biznesów, które zarabiają teraz na braku bezpieczeństwa na ulicach Warszawy, tylko słuchanie obywateli. Proszę Państwa, wyniki konsultacji społecznych były jasne. To, co Państwo robicie w ramach wewnętrznych rozgrywek w partii rządzącej, w ramach czołgania Rafała Trzaskowskiego przez warszawskie władze Platformy Obywatelskiej, jest po prostu nie w porządku. Nie w porządku wobec mieszkańców, którzy chcą mieć bezpieczne ulice. Wasze podejście, wysługiwanie się naprawdę wąskiej grupie biznesów, to jest dalsze pogarszanie sytuacji, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo na ulicach
— podkreślił. Dodał, że taka postawa zostanie w przyszłości oceniona przez wyborców, ponieważ to co teraz zrobiła warszawska KO, stało się wbrew ich wyborcom.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/X
