„Nikt z nas nie ma wątpliwości, że nie można obarczać winą wszystkich, którzy pracowali czy pracują w Szpitalu Południowym, ale ktoś zezwolił na to, żeby taki układ mafijny tam był prowadzony” - powiedziała na antenie Telewizji wPolsce24 Beata Szydło europoseł PiS, była premier.
Jak przekazano w oficjalnym oświadczeniu, warszawski Szpital Południowy rozwiązał umowę o pracę z pracownikiem pełniącym funkcję koordynatora prosektorium, bez wypowiedzenia, z winy pracownika, ze skutkiem natychmiastowym. Do całej afery nawiązała na antenie Telewizji wPolsce24 Beata Szydło. Na pytanie, czy są jeszcze jakieś trupy ukryte w szafie w związku z aferą ze Szpitalem Południowym, eurodeputowana wskazała, że myśli, że tak.
Wygląda na to, że tam został stworzony układ, który prowadził działalność nie tylko na szkodę pacjentów, nie tylko przeciwko pacjentom czy ich rodzinom, ale też niszczył to, co dla środowiska medycznego jest istotne, czyli reputacje środowiska medycznego
— wskazała Beata Szydło.
Układ mafijny w Szpitalu Południowym?
Jak zaznaczyła, że „nikt z nas nie ma wątpliwości, że nie można obarczać winą wszystkich, którzy pracowali, czy pracują w Szpitalu Południowym, ale ktoś zezwolił na to, żeby taki układ mafijny tam był prowadzony”.
Przynajmniej na to zaczyna to wszystko wyglądać. Tym powinna się zajmować prokuratura, ale tu jest również odpowiedzialność polityczna. Nie ma wątpliwości, że ta Tuskowa ośmiornica w Warszawie jak na dłoni pokazuje, jak zarządza państwem i jak bezczelnie i arogancko traktuje obywateli
— podkreśliła eurodeputowana.
Musi być przeprowadzone rzetelne dochodzenie i prokuratura musi przeprowadzić śledztwo. Tu mamy z jednej strony odpowiedzialność karną odpowiedzialność, która wynika z tych nieprawidłowości, które tam miały miejsce. Natomiast pamiętajmy, że część tych osób była działaczami, czy jest jeszcze ciągle działaczami Platformy Obywatelskiej, była związana z Platformą Obywatelską, obecnie Koalicją Obywatelską, więc ta odpowiedzialność polityczna również jest. Warszawą rządzi prezydent z nadania KO Rafał Trzaskowski. Strukturami warszawskimi zarządza Kierwiński, który dzisiaj oczywiście mówi, że on nie znał tego młodego lekarza, o niczym nie wiedział. Jeżeli o niczym nie wiedział, to nie nadaje się do zarządzania tymi strukturami. Skoro nic do niego nie docierało, w co oczywiście nikt nie wierzy, ponieważ każdy mógł zobaczyć zdjęcia Kierwińskiego z doktorem Kacprzykiem
— powiedziała.
„To on ponosi odpowiedzialność”
Jak zaznaczyła „nawet jeżeli on mówi, że nie wiedział, nie wie, zarobiony jest, cytując klasyka, to jest szefem tych struktur i politycznie to on ponosi odpowiedzialność”.
Ale na to wszystko pozwolił Donald Tusk, on jest szefem tego środowiska politycznego. A w tym środowisku, czyli w KO, jak widać, takie cechy jak buta, bezczelność, arogancja i poczucie wyższości i bezkarności, są normą, która kwalifikuje do zasiadania w różnego rodzaju gremiach czy instytucjach
— mówiła Beata Szydło i dodała, że sprawa jest szeroko dyskutowana w Parlamencie Europejskim.
Ta Europa, która do tej pory wspierała Tuska, zaczyna martwić się, że być może ich wysłannik do Polski, twórca tego patologicznego układu, może nie wygrać wyborów w przyszłym roku
— zastrzegła.
Zwolnienie koordynatora SOR
Zwolnienie z pracy koordynatora SOR to pokłosie publikacji portalu Zero.pl o nieprawidłowościach w prosektorium tej lecznicy.
Kierujący nim miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki; koordynator publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkim na profilach w mediach społecznościowych; prosektorium miało być wynajmowane jako plan filmowy
— podał serwis.
Szpital złożył do prokuratury dwa zawiadomienia w związku z nieprawidłowościami w tym obiekcie. Pierwsze dotyczyło założenia w prosektorium podsłuchu, a drugie naruszenia tajemnicy lekarskiej poprzez publikowanie zdjęć z sekcji zwłok na portalu społecznościowym. Postępowanie w sprawie podsłuchu zostało umorzone, a w przypadku drugiego prokuratura odmówiła wszczęcia. Według śledczych nie doszło do znieważenia zwłok, ponieważ publikacje miały na celu popularyzację wiedzy o tanatologii, przyczynach śmierci, skutkach urazów i ich manifestacjach, jakie ujawniają się podczas prowadzenia badań sekcyjnych.
Oświadczenie wydał nowy zarząd Szpitala Południowego powołany w 18 czerwca. Stary został odwołany przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego po publikacji również portalu Zero.pl z 15 czerwca, z której wynika, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Czytaj także
Telewizja wPolsce24/PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764003-uklad-mafijny-w-szpitalu-poludniowym-tuskowa-osmiornica
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.