Lewica próbuje za wszelką cenę odciąć się od afery szpitalnej Koalicji Obywatelskiej i Rafała Trzaskowskiego. Szefowa klubu Anna Maria Żukowska poinformowała dziś, że warszawskie struktury Lewicy nie zamierzają udzielić prezydentowi stolicy absolutorium. „Lewica nie jest zainteresowana odwołaniem Trzaskowskiego. W tym układzie włazy ma zabezpieczone wiele synekur dla swoich ludzi. Próbuje jedynie zbić jakiś drobny kapitalik polityczny. Oni się nie rozpadną, bo cementuje ich koryto” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł PiS Jacek Sasin.
Afera szpitalna Koalicji Obywatelskiej w Warszawie niszczy wizerunkowo tę partię. Co na to koalicjanci rządu Donalda Tuska? Lewica, której sondaże słabną, od wiceszefa KO Rafała Trzaskowskiego się odcina i stroszy piórka.
Zarząd Warszawski Lewicy podjął decyzję w sprawie prezydenta Trzaskowskiego.
Wynik głosowania:
Za udzieleniem absolutorium Trzaskowskiemu - 0 głosów.
Przeciw udzieleniu absolutorium - 21 głosów
1 głos za wstrzymaniem się od głosu
— napisała w mediach społecznościowych poseł Anna Maria Żukowska, przewodnicząca Klubu Parlamentarnego Lewicy.
Czytaj także
Cóż to właściwie oznacza? Czy może to rozsadzić koalicję rządzącą?
Im bliżej do wyborów, tym wyraźniejsze zaczynają się kłótnie wewnątrz koalicji 13 grudnia, które są też wynikiem nerwowości. Widać, że tej koalicji władza wymyka się z rąk, a mniejszym partiom grozi wręcz polityczna zagłada. Szczególnie dotyczy to PSL-u i Polski 2050, ale Lewica też jest nico powyżej progu wyborczego i po piętach depcze jej partia Razem
— powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl były wicepremier Jacek Sasin z PiS.
Będą teraz zrzucać winę na KO
W ocenie byłego wicepremiera i warszawskiego polityka nadszedł chyba czas odcinania się od nieudolnych rządów i zrzucania przez koalicjantów winy na Koalicję Obywatelską.
Wszyscy się spodziewali, że partie koalicyjne będą w końcu chciały się w jakiś sposób się uwiarygadniać. Będą chciały odcinać się od KO, od spuścizny tych rządów, od błędów, ale też od zwykłego łamania prawa i złodziejstwa, które obciąża rząd Tuska. A w przypadku Warszawy będą obciążać Trzaskowskiego, jako przedstawiciela Koalicji Obywatelskiej i jednej z twarzy tej partii. Stąd coraz częstsze będzie takie podgryzanie i szczypanie tego największego koalicjanta. Myślę, że dzisiaj te wszystkie ich działania są po prostu mało wiarygodne
— uważa poseł Jacek Sasin i przypomina, że partia Żukowskiej jest filarem rządu Tuska.
Lewica jest jednak scementowana z Koalicją Obywatelską nie tylko w Warszawie, a także w wielu samorządach w całej Polsce. Włodzimierz Czarzasty, jako marszałek Sejmu, jest przecież jednym z Heroldów tej koalicji. Jest jednym z tych, który obiera jeszcze bardziej radykalny kurs niż wyznaczany przez samego Tuska. Oni się nie rozpadną, bo cementuje ich koryto i tak jest w Warszawie. Przecież samorząd warszawski jest poobsadzany w różnych miejscach również działaczami Lewicy
— ocenia nasz rozmówca.
Jeśli patrzymy przez pryzmat afery szpitalnej w Warszawie, zresztą jednej z wielu, to powiedzmy sobie szczerze, że przecież tych afer tutaj w Warszawie jest naprawdę bardzo dużo. Media co jakiś czas o nich donoszą, chociaż nie te mediach mainstreamowych, sprzyjające władzy, Trzaskowski jest cały czas dla nich pupilem. Weźmy pierwszy z rzędu przykład, Szpital Praski, gdzie szefem jest wieloletni radny w Lewicy pan Andrzej Golimont. Takie rzeczy ich cementują i co do tego nie można mieć wątpliwości. Ten związek będzie trwał dalej
— przypomina Sasin. Skąd zatem taki brak zgody na udzielenie absolutorium Trzaskowskiego?
Traktuje to jako taką próbę zbicia odrobiny kapitaliku politycznego na kłopotach KO i próbę zaciemnienia obrazu. Bo oto Lewica ma być tu ta lepsza, nieumoczona w afery. Otóż jest umoczona i jest podporą rządów Trzaskowskiego i Tuska w Polsce. Tu nic się nie zmieni. Myślę, że Polacy, mam nadzieję, nie dadzą się na tego typu gesty nabrać, nie dadzą się oszukać
— podkreśla w rozmowie z portalem wPolityce.pl były minister aktywów państwowych. W jego ocenie Trzaskowski ma już tak słabą pozycję, że Tusk najchętniej pozbyłby się go natychmiast.
To ostatnia kadencja Trzaskowskiego na fotelu prezydenta Warszawy i nie bardzo widać jakieś perspektywy jego dalszego funkcjonowania w polityce. Można właściwie założyć, że to koniec jego przygody z ogólnopolską polityką, on już raczej nie wróci. A teraz dał Tuskowi dodatkowe argumenty, żeby go - mówiąc kolokwialnie - politycznie skasować
— mówi nasz rozmówca.
Lewica jest zblatowana z KO
Czy Trzaskowski już teraz może stracić fotel prezydenta Warszawy? Rada Miasta Stołecznego Warszawy liczy 60 radnych. Koalicja Obywatelska ma 36 radnych, a Prawo i Sprawiedliwość 14. Lewica , która tworzy wspólny klub z „Miasto Jest Nasze” oraz „Wspólne Jutro” mają łącznie 8 radnych.
Przecież Lewica Trzaskowskiego nie odwoła. Przede wszystkim nie jestem tym zainteresowana i nie ma do tego wystarczającej siły, żeby móc to przeprowadzić. Lewica w obecnym układzie ma zabezpieczonych wiele synekur dla swoich dla swoich ludzi i w spółkach warszawskich, ale też i w samej administracji ratusza, w urzędach dzielnic. Po cóż miałaby to dzisiaj robić? Lewicy jest dziś bardzo dobrze. Jest umoszczona, a każda zmiana zawsze powoduje różnego rodzaju perturbacje. Te deklaracje trzeba traktować jako swego rodzaju gest wybicia się odrobinę kosztem Trzaskowskiego, który jest takim pochyłym drzewem, na które łatwo jest wskoczyć, by zbić malutki kapitalik polityczny. W realiach warszawskich jedyną realną opozycją wobec Trzaskowskiego i jego rządów jest Prawo i Sprawiedliwość
— podsumowuje decyzje warszawskiej Lewicy poseł PiS Jacek Sasin.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763346-czarne-chmury-nad-trzaskowskim-sasin-ocenia-decyzje-lewicy
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.