Tusk użył narracji, którą dzień wcześniej suflował mu NiemiecWytyczne z Berlina? Tusk użył narracji, którą... dzień wcześniej suflował mu Niemiec

Premier Donald Tusk, atakując prezydenta Karola Nawrockiego ws. odebrania orderu Wołodymyrowi Zelenskiemu, posłużył się narracją, którą dzień wcześniej publicznie suflował mu znany niemiecki publicysta Thomas Urban.
Premier Donald Tusk, atakując prezydenta Karola Nawrockiego za odebranie Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu, posłużył się narracją, którą dzień wcześniej publicznie suflował mu znany niemiecki publicysta Thomas Urban.
Premier Donald Tusk bronił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego cytując… świętego Jana Pawła II.
25 lat temu we Lwowie Jan Paweł II powiedział: „Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności”
— pisał.
Niemieckie sugestie
Taka linia obrony wywołała wiele kontrowersji, ale tych może być jednak znacznie więcej. Okazało się bowiem, że właśnie taką narrację sugerował Tuskowi publicznie…. niemiecki publicysta Thomas Urban w „Cicero”, co ujawnił Sebastian Meitz z Instytutu Sobieskiego.
To, że Zełenski odeśle odznaczenie z powrotem, uwalnia Tuska od pewnego zmartwienia. Prawo przewiduje bowiem, że szef rządu musi kontrasygnować decyzję prezydenta o odebraniu odznaczenia. Byłby to dla Tuska poważny dylemat: z jednej strony nie chciałby urazić sojusznika, z drugiej zaś ryzykowałby ataki ze strony nacjonalistów jako obrońca UPA, gdyby próbował unieważnić decyzję Nawrockiego, aby zapobiec kryzysowi w relacjach dwustronnych
— pisał Thomas Urban w artykule opublikowanym na portalu Cicero.de.
Teraz jednak Tusk znajduje się w komfortowej sytuacji. Może skonfrontować Nawrockiego z argumentami, które szczególnie bolą obóz narodowo-patriotyczny. Może przypomnieć apele o pojednanie Jana Pawła II, zwłaszcza podczas jego podróży do Lwowa w 2001 roku, gdzie Polacy i Ukraińcy niegdyś toczyli krwawe walki
— wskazał.
Polscy biskupi oraz metropolici Kościoła greckokatolickiego, który również podlega Watykanowi, powtórzyli w tym duchu w 2005 roku formułę, która cztery dekady wcześniej wyznaczyła historyczną wymianę listów między polskimi i niemieckimi biskupami: „Wybaczamy i prosimy o wybaczenie”
— dodał.
