Poseł KO Bogusław Wołoszański w rozmowie z dziennikarzem Telewizji wPolsce24 przyznał, że wysokie zarobki młodego lekarza budzą emocje, ale – w jego opinii – wykorzystywanie tej sprawy w politycznej narracji to „robienie z igły widły”.
Najważniejsze jest to, że jest to tak wykorzystywane w propagandzie, że robione są klasyczne z igły widły
— wskazał Bogusław Wołoszański.
To jest z igły widły? Milion 600 tys. zł zarobionych w jeden rok przez lekarza bez doświadczenia. To ja się pana pytam, czy pana to naprawdę nie bulwersuje?
— zapytał dziennikarz Telewizji wPolsce24.
Bulwersuje, ale żeby zrobić z tego taką wielką hecę, niszczyć młodego człowieka, popełnił błąd. Kto by nie popełnił błędu na jego miejscu?
— odpowiedział poseł KO.
Doniesienia ws. lekarza-milionera
Przypomnijmy, według doniesień portalu Zero.pl lekarz Dawid Kacprzyk, który był koordynatorem SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki.
W ubiegłym tygodniu Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek z mandatu radnego dzielnicy Ursus; lekarz zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy.
W szpitalu trwa kontrola ratusza i Narodowego Funduszu Zdrowia. Audytem objęto także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach. W piątek prezydent Rafał Trzaskowski poinformował o odwołaniu rady nadzorczej Szpitala Południowego, a dzień wcześniej odwołany został zarząd placówki. Prokurator generalny zapowiedział, że prokuratura zbada, czy Rafał Trzaskowski wiedział o nieprawidłowościach w szpitalu. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ, placówkę prześwietli także PIP.
Czytaj także
Telewizja wPolsce24/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763285-afera-z-kacprzykiem-nieprawdopodobne-slowa-woloszanskiego
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.