Bartosz Arłukowicz porzucił lewicę dosłownie z dnia na dzień. – Do dzisiaj pamiętam ten wstrząs – mówi Anna Maria Żukowska, która opisała, w jaki sposób Arłukowicz z zagorzałego krytyka Donalda Tuska stał się ważnym politykiem jego partii.
Bartosz Arłukowicz wyrasta na jedną z głównych postaci wydarzeń wokół afery z gigantycznymi zarobkami i salonikiem VIP w warszawskim Szpitalu Południowym. Polityk odbył tournée po mediach, atakując dziennikarzy zajmujących się sprawą i krytykując sygnalistów ujawniających nieprawidłowości.
Skąd nerwowość Arłukowicza w sprawie afery ze Szpitalem Południowym?
Komentatorzy dociekają, skąd jego zaangażowanie w tę sprawę i widoczna gołym okiem nerwowość europosła Koalicji Obywatelskiej. Wiadomo, że Arłukowicz – wbrew temu, co twierdzi – znał główną postać afery, młodego działacza KO Dawida Kacprzyka. Kacprzyk, choć nie ma nawet specjalizacji, pełnił obowiązki szefa SOR w Szpitalu Południowym. W tej i trzech innych placówkach publicznej ochrony zdrowia 29-latek zarobił w 2025 roku 1, 6 mln złotych. Część tej kasy już oddał, niejako przyznając się do wyłudzenia nienależnych mu środków. Stracił też pracę w lecznicy i oddał legitymację partyjną Koalicji Obywatelskiej.
Przełożoną Kacprzyka w Szpitalu Południowym była Anna Łukasik. Za czasów sprawowania przez Bartosza Arłukowicza funkcji ministra zdrowia Łukasik była w resorcie jego zastępczynią.
Sieć obiegły też dziesiątki zdjęć, na których widać, jak Arłukowicz i Kacprzyk wspólnie rozdają partyjne ulotki.
Żukowska przypomniała polityczny skandal sprzed lat
Na nerwowość europosła KO zwróciła uwagę wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska.
Zawsze był nerwowy, tylko kiedyś odpalał papierosa od papierosa, nawet w samochodzie (nie swoim, członkowie młodzieżówki SLD, jego asystenci, go wozili), a teraz już nie pali
— napisała Żukowska na X.
Prawa ręka Włodzimierza Czarzastego przypomniała przy okazji polityczny skandal, w którego centrum znalazł się Arłukowicz. Doszło do niego w maju 2011 roku. Związany od początku kariery z SLD polityk ogłosił nagle, że rezygnuje z członkostwa w klubie parlamentarnym tej partii, bo przyjął propozycję ówczesnego premiera Donalda Tuska, który powierzył mu specjalnie stworzone stanowisko pełnomocnika ds. przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu. Wcześniej Arłukowicz należał do głośnych krytyków Platformy Obywatelskiej. Był m.in. wiceprzewodniczącym komisji śledczej ds. afery hazardowej, w którą zamieszani byli ważni wówczas politycy partii Tuska.
„Bardzo chciał zostać ministrem zdrowia”
Zmiana barw politycznych na pół roku przed wyborami uznana została za zdradę i skrajne kunktatorstwo.
To był mój pierwszy szok w polityce: kiedy jednego dnia na spotkaniu jajeczkowym Bartek opowiadał młodzieżówce o lewicowych ideałach, a dwa dni później, nie uprzedzając nikogo, przeszedł do PO, bo bardzo chciał zostać ministrem zdrowia, a my byliśmy wtedy w opozycji
— wyznała na X Anna Maria Żukowska.
Bartosz Arłukowicz dopiął swego w listopadzie 2011 roku, kiedy to Donald Tusk powierzył mu misję kierowania resortem zdrowia. Ministrem był do czerwca 2015 roku.
Dowiedzieliśmy się z konferencji prasowej. Do dzisiaj pamiętam ten wstrząs. On był naszym bożyszczem, potencjalnie przyszłym przewodniczącym partii. No ale zostawił nas i sobie poszedł szukać kariery gdzie indziej
— skwitowała na X wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy.
Czytaj także
Czytaj także
łw/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763243-dawna-kolezanka-ujawnia-tak-arlukowicz-zdradzil-swoja-partie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.