„Nawrocki po prostu nienawidzi Ukraińców jako zjawiska. Należy do tej grupy polskich polityków, dla których idealny Ukrainiec to ktoś, kto stoi w przedpokoju i nieustannie przeprasza oraz dziękuje” - powiedział były szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba, odnosząc się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, żeby odebrać Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Przypomnieć należy, że Kułeba uciekł w zeszłym roku z Ukrainy. Schronienie znalazł w Polsce…
Przypomnijmy, że Wołodymyr Zełenski podjął obraźliwą dla Polski decyzję o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bogaterów UPA”. Pomimo zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego o zamiarze odebraniu mu za to Orderu Orła Białego i jasnych sygnałów ze strony Polski o oburzeniu tą decyzją, Zełenski nie odwołał swojej decyzji. Wobec tego prezydent Polski odebrał Zełenskiemu odznaczenie, co - jak pokazuje badanie Res Futura Data House - spotkało się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem zdecydowanej większości polskich komentatorów w sieci (74 proc. komentarzy wspierających decyzję polskiej głowy państwa).
Czytaj także
Zełenski postanowił zwrócić odznaczenie, ale zrobił to w bardzo lekceważący sposób (wysłał je pocztą). Również prominentni politycy z otoczenia prezydenta Ukrainy zaczęli zwracać przyznane przez Polskę honory.
„Przepraszać i dziękować”
Swoją butę i arogancję postanowił również pokazać Dmytro Kułeba, były szef MSZ Ukrainy, który uciekł w 2025 roku do Polski.
Skoro już tak zrobił, to nazywajmy rzeczy po imieniu. Nawrocki po prostu nienawidzi Ukraińców jako zjawiska. Należy do tej grupy polskich polityków, dla których idealny Ukrainiec to ktoś, kto stoi w przedpokoju i nieustannie przeprasza oraz dziękuje
— powiedział.
Czytaj także
Nawrocki przechodzi obok niego, podchodzi i mówi: „No i co, przepraszasz?”. A ty odpowiadasz: „Przepraszam”. „A dziękujesz?” – „Dziękuję”. Nawrocki klepie Ukraińca po ramieniu i idzie sobie dalej. Taki właśnie, jego zdaniem, powinien być idealny Ukrainiec. Powinien nieustannie robić tylko dwie rzeczy: przepraszać i dziękować
— dodał.
Ucieczka Kułeby z Ukrainy
Przypomnijmy, że we wrześniu ub. gruchnęła sensacyjna wieść o tym, że Kułeba uciekł w nocy z Ukrainy do Polski. Miało to nastąpić tuż przed wejściem w życie zakazu wyjazdów dla byłych dyplomatów, zarządzonego przez Wołodymyra Zełenskiego. Na łamach „Corriere della Sera” ukazał się 8 września 2025 roku artykuł, gdzie cytowano słowa Kułeby: „Nigdy nie myślałem, że będę musiał uciekać z kraju jak złodziej w nocy”. We włoskim medium podano, że rozmowę Kułeba prowadził z Krakowa.
Pośpiech wynika z faktu, że rząd Zełenskiego właśnie ogłosił dekret zakazujący byłym dyplomatom, takim jak on, podróżowania za granicę. Kułeba, który był ministrem spraw zagranicznych od 2020 roku i został nagle zdymisjonowany przez prezydenta rok temu, dowiedział się o dekrecie w porę i zdołał opuścić kraj zaledwie kilka godzin przed jego wejściem w życie
— podawała „Corriere della Sera”.
Czytaj także
xyz/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763169-byly-minister-zelenskiego-uciekl-do-polski-oplul-nawrockiego
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.