Do Urzędu Dzielnicy Ursus m.st. Warszawy, gdzie na spotkaniu z urzędnikami miał pojawić się Rafał Trzaskowski, udał się reporter Telewizji wPolsce24 Rafał Jarząbek. Zamiast prezydenta Warszawy w urzędzie pojawiło się jedynie kilku urzędników, którzy szybko uciekli przed kamerą oraz ochrona, która za wszelką cenę usiłowała pozbyć się ekipy Telewizji wPolsce24.
Jednak Rafała Trzaskowskiego cały czas na miejscu tutaj nie ma. Za to jest ochrona, która stara się nas stąd za wszelką cenę wyrzucić. Są też zastawione stoły. Firma cateringowa dostarczyła bardzo dużo jedzenia, ale nie ma tej najważniejszej osoby - nie ma Rafała Trzaskowskiego, prezydenta Warszawy, z którym chcieliśmy porozmawiać o radnym tej dzielnicy, czyli Dawidzie Kacprzyku. To jest ten lekarz milioner
— relacjonował Rafał Jarząbek.
Dodatkowo przecież wyszły nowe informacje o działalności Szpitala Południowego - o tej salce VIP dla polityków Platformy Obywatelskiej. Ciekawe czy Rafał Trzaskowski był w tym szpitalu albo jego rodzina i w jaki sposób to działało?
— zastanawiał się nasz reporter.
Czytaj także
Poszedł cynk do Trzaskowskiego?
Coś mi tak mówi, że po prostu poszedł szybki cynk do pana prezydenta - „Rafał nie przyjeżdżaj”. I Rafał nie przyjechał, ale może jeszcze przyjedzie
— dodał Rafał Jarząbek.
Czytaj także
Telewizja wPolsce24/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762859-catering-i-ochrona-sa-tylko-trzaskowski-nie-dotarl-na-miejsce
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.