Zanim spotka się z Donaldem Trumpem i weźmie udział w uroczystościach w Waszyngtonie, prezydent Karol Nawrocki odwiedził polską parafię w Maryland. Przed świątynią doszło do krótkiej wymiany zdań z dziennikarzem TVN. Odpowiedź na zadane pytanie przyszła później. Prezydent Nawrocki podkreślił, że naszym celem strategicznym jest stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce, lecz jednocześnie wbił szpilę rządowi Donalda Tuska.
Wizyta w USA
Prezydent RP Karol Nawrocki rozpoczął już wizytę w Stanach Zjednoczonych. Na zaproszenie obchodzącego w tym dniu urodziny prezydenta Donalda Trumpa weźmie udział w gali UFC Freedom 250 przy Białym Domu. Podczas wizyty spotka się z amerykańskim przywódcą, politykami i Polonią.
„Idę się modlić”
Wcześniej jednak prezydent Karol Nawrocki przyjechał na godzinę 12. (godzina 18. czasu polskiego) na Mszę św. do Silver Spring w Maryland, do polskiego kościoła rzymskokatolickiego pw. Matki Bożej Królowej Polski i św. Maksymiliana Kolbego.
Korespondent „Faktów” TVN w USA Marcin Wrona wykrzyczał z pewnej odległości pytanie do wchodzącego do świątyni prezydenta, co zamierza powiedzieć Donaldowi Trumpowi „w sprawie wojsk amerykańskich”, w domyśle - w Polsce.
Karol Nawrocki nie odpowiedział na nie, a jedynie zauważył:
Idę się modlić, nie krzyczycie drodzy państwo. Teraz kościół, modlitwa, panie redaktorze.
Co ciekawe, TVN zauważył brak odpowiedzi, ale w swojej relacji tych słów już nie zacytował. Do sprawy wojsk amerykańskich w Polsce prezydent odniósł się później.
Stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce
Prezydent podkreślał bowiem w Silver Spring, że naszym celem strategicznym jest stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce.
Czym więcej wojsk amerykańskich w Polsce, tym lepiej
— oświadczył prezydent Nawrocki, który przybył do USA na zaproszenie obchodzącego 80. urodziny prezydenta Donalda Trumpa, dlatego - jak wskazał - w interesie Polski jest, żeby prezydent Polski miał dobre relacje z prezydentem USA.
Ocenił, że prezydenta Trumpa „nie trzeba przekonywać” do dodatkowej obecności wojsk w Polsce.
Bardzo ceni naszą osobistą relację, ale też bardzo ceni naród polski. To jest ważne. Naszą historię, nasze wydatki na zbrojenia, naszych żołnierzy, którzy także przecież brali udział w misjach amerykańskich, w misjach NATO. Więc pana prezydenta Donalda Trumpa w sposób szczególny nie trzeba przekonywać
— powiedział polski prezydent.
Natomiast, jak państwo wiecie, nie odkrywam teraz żadnych nowych kart, jest problem często z antyamerykańską narracją wielu ważnych polityków w Polsce, w tym polskiego rządu, jest problem z egzekwowaniem tego, co na najwyższym poziomie politycznym ja ustalę z prezydentem Donaldem Trumpem
— kontynuował.
To jest główne zadanie dla polskich dziennikarzy, dla polskiej opinii publicznej, aby to, co udaje się dzięki doskonałym relacjom dwóch prezydentów ustalić na najwyższym poziomie politycznym, było realizowane przez rząd, z tym mamy duże problemy
— mówił.
Zwrócił uwagę na „problemy w wypowiedziach, czy to polskiego marszałka, czy gestach i wypowiedziach polskiego premiera, czy w pewnej dynamice realizowania tych ustaleń o budowie Fort Trump”.
To też przecież było przedmiotem moich rozmów 3 września z prezydentem Trumpem. To ustaliliśmy, że prezydent Trump jest gotowy do tego, aby inwestować w Fort Trump w Polsce
— kontynuował.
A wykonalność tych zadań w związku z dramatyczną, za sprawą ministra (finansów Andrzeja) Domańskiego, sytuacją finansów publicznych i realizacją nawet 100 postulatów obecnego rządu jest po prostu na słabym poziomie. Gdyby był rząd, który jest w stanie skorzystać z tej koniunktury, która narysowała się w relacji dwóch prezydentów, byśmy byli dużo dalej. Mam nadzieję, że uda mi się zmobilizować polski rząd do tego, aby korzystać z ułożenia tych relacji na najwyższym szczeblu
— oświadczył Nawrocki
Prezydent wyraził przekonanie, że „z tego momentu i z tych relacji powinniśmy skorzystać jak najlepiej”.
Wszystko, co mogę, to wychodzi dobrze, bo jesteśmy w G20, bo mamy 10 tys. żołnierzy amerykańskich, bo pojawiają się F-35 za sprawą decyzji poprzednich rządów, więc to jest realizowane. Natomiast ja zawsze z trwogą patrzę na budzenie pewnych antyamerykańskich narracji w Polsce, bo one są niekorzystne dla Polski
— powiedział prezydent.
Oczywiście będę życzył panu prezydentowi dużo zdrowia, dużo zdecydowania, którego prezydentowi Trumpowi nie brakuje, ale żeby miał dużo zdrowia, dużo zdecydowania w swoich działaniach i żeby tak jak do tej pory zawsze doceniał swojego sojusznika w centralnej Europie, najważniejszego, czyli Polskę
— podkreślił Nawrocki.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762665-nawrocki-ucina-pytanie-korespondenta-tvn-w-usa-ide-sie-modlic
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.