Zgodnie z informacjami, jakie otrzymaliśmy od MON, decyzja o wyborze Pauliny Kosiniak-Kamysz na markę chrzestną samolotów F-35 „Husarz” miała zostać podjęta na prośbę pilotów. Czy rzeczywiście to jest takie oczywiste? „Moim zdaniem to szczyt szczytów, że minister wysunął taką propozycję i się na to zgodził, to tak, jakby chciał uhonorować swoją małżonkę, że ugotowała dobrą zupę, bo za jakie zasługi przyznano tu ten honor? Względem czego? Tu nie ma żadnej rangi państwowej” - nie kryje oburzenia gen. bryg. pilot Dariusz Wroński w rozmowie z portalem wPolityce.pl.
F-35 „Husarz” jest już na wyposażeniu polskich Sił Zbrojnych. W 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku odbyła się ceremonia z udziałem m.in. prezydenta Karola Nawrockiego i wicepremiera, ministra obrony narodowej, Władysława Kosiniaka-Kamysza. Gen. pilot Dariusz Wroński nie potrafi pojąć, dlaczego mimo obecności prezydenta RP Karola Nawrockiego to nie Pierwsza Dama była matką chrzestną przyjmowanych do służby w polskiej armii supernowoczesnych samolotów F-35. Została nią żona ministra Kosiniaka-Kamysz Paulina.
Żona ministra, która pewnie nie ma pojęcia to jest samolot wielozadaniowy, nie ma pojęcia co to jest śmigłowiec, okręt i wszystko będzie nazywała określeniami cywilnymi czyli statek, helikopter, samolot. To jakaś parodia i farsa, która sięgnęła dziś zenitu. Moim zdaniem to szczyt szczytów, że minister wysunął taką propozycję i się na to zgodził, to tak, jakby chciał uhonorować swoją małżonkę, że ugotowała dobrą zupę, bo za jakie zasługi przyznano tu ten honor? Względem czego? Tu nie ma żadnej rangi państwowej
— nie obwija w bawełnę gen. bryg. pilot Dariusz Wroński w rozmowie z portalem wPolityce.pl.
Czytaj także
Absolutny obowiązek i prawo Pierwszej Damy
Według oficjalnej wersji, którą portal wPolityce.pl otrzymał z Wydziału Medialnego Departamentu Komunikacji i Promocji MON to „środowisko lotnicze” wybrało Paulinę Kosiniak-Kamysz na matkę chrzestną samolotów F-35 „Husarz”. Dodano, że żona szefa MON „zaprosiła do wspólnego udziału w tej uroczystości wdowę po tragicznie zmarłym pilocie panią kpt. Magdalenę Boryc-Krakowian”. MON przekonuje, że nie tylko Pierwsze Damy - Maria Kaczyńska oraz Agata Kornhauser-Duda - były matkami chrzestnymi samolotów, bo także np. znana polska aktorka Halina Łabonarska.
Tyle że to tylko Pierwsze Damy pełniły ten zaszczytny honor nadając imiona samolotom bojowym. W pozostałych przypadkach były to samoloty pasażerskie służące kancelarii prezydenckiej i kancelarii premiera obsługiwane przez pilotów wojskowych.
To są dylematy, które lansuje uśmiechnięta koalicja. Każą się ludziom uśmiechać, a ludzie chodzą markotni i mają miny w podkówki, w dół, a nie w górę. Przykro jest obserwować to, co się dzieje, jak wygląda ta pseudoelita, która uzurpuje sobie prawo rządzenia narodem polskim w taki sposób, jak oni to rozumieją
— wskazuje nasz rozmówca. Czy zatem to Pierwsza Dama, Marta Nawrocka powinna być matką chrzestną samolotów F-35 „Husarz”, których obecny szf MON kiddyś nawet nie chciał?
Zdecydowanie tak! Pierwsza dama jest odpowiednim poziomem i pełni funkcję, która uprawnia ją do bycia po pierwsze matką chrzestną wszelkich sztandarów, które są nadawane w wojsku, okrętom wojennym, lotnictwu. To jest ten najwyższy poziom, który jest dedykowany przy takich uroczystościach. Tamta pani jest kompletnie nieznaną postacią. Nie wiem na czym się w ogóle zna
— dodaje gen. bryg. pilot Dariusz Wroński.
Natomiast pani prezydentowa realizuje gigantyczne zadanie i to na poziomie międzynarodowym. Możemy powiedzieć, że wręcz wspiera geopolitycznie swojego męża, czyli prezydenta Rzeczypospolitej. To ona w pierwszym rzędzie ma absolutny, pierwszy i niezastępowalny ma obowiązek oraz prawo nadawania nazw, tytułów, imion
— podkreśla były dowódca 1. Brygady Lotnictwa Wojsk lądowych gen. bryg. pilot Dariusz Wroński.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762492-gen-wronski-ostro-zona-ministra-parodia-i-farsa
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.