To jest skandal! Matką chrzestną samolotów wielozadaniowych F-35, które właśnie przyleciały do Polski nie będzie pierwsza dama, prezydentowa Marta Nawrocka, ale żona ministra Władysława Kosiniaka-Kamysza. To złamanie wieloletniej tradycji, ponieważ do tej pory imiona polskim samolotom nadawały pierwsze damy: Maria Kaczyńska i Agata Kornhauser-Duda.
W 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku rozpoczęła się ceremonia przyjęcia polskich samolotów F-35 do Sił Zbrojnych RP. Ma ona miejsce w ich nowym „domu” - 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku (woj. łódzkie). W uroczystości biorą udział m.in. prezydent Karol Nawrocki oraz wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Obecny jest także były minister obrony i autor sukcesu zakupienia dla polskiej armii supernowoczesnych samolotów, Mariusz Błaszczak - zaproszony na ceremonię przez prezydenta.
Ceremonia przewiduje nadania imienia nowym samolotom F-35, które mają bronić polskiego nieba. Te wielozadaniowe samoloty zostać nazwane „Husarzami” i tu pojawia się skandal, ich matką chrzestną nie będzie jak do tej pory pierwsza dama.
Wyznaczona przez Kosiniaka-Kamysza
W listopadzie 2006 r. w Poznaniu na lotnisku na Krzesinach wylądowały pierwsze dwa samoloty F16. Witał je prezydent Lech Kaczyński wraz małżonką.
Nadaję Ci imię „Jastrząb”
— powiedziała przed dwudziesty laty pierwsza dama Maria Kaczyńska, która była ich matką chrzestną.
Z kolei listopadzie 2018 roku w Dęblinie miała miejsce ceremonia nadania imienia nowym samolotom szkolnym w polskim lotnictwie M-346. Małżonka prezydenta Agata Kornhauser-Duda nadała tym samolotom im imię „Bielik”. Podkreśliła, że to dla niej podniosła i wzruszająca chwila.
Niecodziennie zostaje się matką chrzestną tak pięknego samolotu. Czuję się zaszczycona i bardzo dziękuję, za to wyróżnienie, że mogłam dokonać aktu nadania imienia nowym, bardzo wyczekiwanym samolotom szkoleniowym. Mam nadzieję, że będą one państwu bardzo dobrze służyły
— powiedziała małżonka prezydenta Agata Kornhauser-Duda.
I na tym ta historia się kończy, ponieważ matką chrzestną samolotów F-35 ma nie być piewsza dama Marta Nawrocka, a żona ministra Kosiniaka-Kamysza. Tymczasem w 2020 r. prezes PSL powiedział w TVN24, że zakup F-35 to dla niego „megalomania”, decyzja, którą należy odłożyć.
By znaleźć środki na pomoc dla polskich pracodawców i pracowników, należy odejść od projektów, które są wyrazem megalomanii i nie są projektami pierwszej potrzeby, jak np. Centralny Port Komunikacyjny, czy zakup F-35
— oświadczył ówczas obecny szef MON. Dziś jednak nie tylko chwali się zakupem supernowoczesnych samolotów dla polskiego wojska, nie tylko ignoruje autora tego sukcesu - ówczesnego szefa MON Mariusza Błaszczaka - ale niszczy także piękną polską tradycję. Matką chrzestną naszych samolotów F-35 „Husarz” nie jest jak do tej pory pierwsza dama, pani prezydentowa Marta Nawrocka, ale żona Kosiniaka-Kamysza Paulina. Jej najbardziej znanym występem do tej pory było nazwanie Władysława w kampanii wyborczej „tygryskiem”.
Dziś w Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku ceremonia przyjęcia polskich F-35 do Sił Zbrojnych RP. Tradycyjnie samolot dostaje matkę chrzestną. Dziś zostanie nią wyznaczona przez Kosiniaka-Kamysza jego żona, autorka legendarnego filmu Top Gun Tiger.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/762461-nie-chcial-f-35-a-teraz-jego-zona-jest-ich-matka-chrzestna
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.