Prezydent po śmierci Litewki: Wielkie serce i troska o dobroPrezydent Nawrocki wspomina śp. Łukasza Litewkę: "Będzie nam brakowało jego wielkiego serca i troski o dobro wspólne"

Prezydent Karol Nawrocki pożegnał tragicznie zmarłego posła Lewicy Łukasza Litewkę, który zginął w wypadku drogowym.
Prezydent Karol Nawrocki pożegnał tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewkę. „Był zaangażowanym samorządowcem i parlamentarzystą, oddanym sprawom lokalnej społeczności oraz działalności społecznej. Będzie nam brakowało jego wielkiego serca i troski o dobro wspólne” - napisała w sieci głowa państwa. Polityk Lewicy zginął dziś w wypadku drogowym.
Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki
— napisał prezydent Karol Nawrocki w serwisie X.
Był zaangażowanym samorządowcem i parlamentarzystą, oddanym sprawom lokalnej społeczności oraz działalności społecznej. Będzie nam brakowało jego wielkiego serca i troski o dobro wspólne
— zaznaczył.
Rodzinie i Bliskim Zmarłego składam wyrazy głębokiego współczucia. Niech spoczywa w pokoju
— dodał.
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim
Prezydent Karol Nawrocki i poseł Łukasz Litewka spotkali się w lutym w Pałacu Prezydenckim. Rozmawiali - wraz z Pierwszą Damą Martą Nawrocką, piosenkarką Dorotą Rabczewską, dziennikarzem Krzysztofem Stanowskim oraz siostrą prezydenta Niną Nawrocką, nt. sytuacji prywatnych schronisk dla zwierząt w Polsce.
Warto również przypomnieć, że śp. poseł Łukasz Litewka zamieścił kilka miesięcy temu obszerny wpis na Facebooku, w którym stanął w obronie atakowanej ze strony środowisk lewicowo-liberalnych Pierwszej Damy Marty Nawrockiej. „Widzę kobietę, która z podniesioną głową jest po prostu sobą. Autentyczną, otwartą i ciepłą osobą, która nie szuka kłótni i walki politycznej, a chcę być kimś, kto łączy. Jest w tym naturalna, nie jest politykiem” - chwalił Pierwszą Damę Litewka.
Tragiczny wypadek
W oświadczeniu opublikowanym przez Lewicę napisano, że poseł Łukasz Litewka „zginął w tragicznym wypadku, jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód”.
Dziś Polska straciła człowieka o wielkim, otwartym sercu i polityka oddanego walce o prawa najsłabszych
— głosi oświadczenie Lewicy.
O śmierci parlamentarzysty poinformował jako pierwszy Dziennik Zachodni. Polityk zginął w wypadku, jadąc rowerem na drodze między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Miał 36 lat. Według nieoficjalnych informacji, przyczyną wypadku było zasłabnięcie kierowcy auta osobowego, który zjechał na przeciwległy pas i z dużą siłą uderzył w rowerzystę. Policja w Dąbrowie Górniczej poinformowała, że do wypadku doszło w czwartek, po godz. 13 na ul. Kazimierzowskiej.
Czytaj także
Adrian Siwek/X/PAP
