Wszystko jasne! Fedorowicz wygadał się ws. programu POWszystko jasne! Fedorowicz wygadał się ws. programu PO: Uderzamy do podatnych na propagandę. To nam przyświeca

Senator Platformy Jerzy Fedorowicz powiedział, że jego partia nie zamierza ogłaszać programu, gdyż rządzący wykorzystaliby ich pomysły.
Posłanki PO Jagna Marczułajtis Walczak, Marta Wcisło i senator Jerzy Fedorowicz spotkali się z mieszkańcami Zakopanego. Lokalne media informują, że pojawiło się na nim ok. 50 osób - właściwie samych zwolenników PO, którzy zadawali wygodne dla działaczy partii Tuska pytania. W pewnym momencie Fedorowicz oświadczył, że programem partii Tuska jest… propaganda.
CZYTAJ TAKŻE:
Jak PO wygra wybory…
Podczas spotkania w „zimowej stolicy Polski” ze strony polityków PO padło wiele ciekawych stwierdzeń. Na przykład Jagna Marczułajtis-Walczak powiedziała, że cieszy się z tego, że Jarosław Kaczyński jeździ po Polsce.
Niech robi to jak najczęściej. Na ostatnie słowa o pijących kobietach zareagowały nawet dwie internetowe influencerki, które nigdy wcześniej na polityczne tematy się nie wypowiadały
— drwiła.
Marta Wcisło przekonywała z kolei, że nauczyciele są zastraszani. Skąd ten wniosek? W jej ocenie na protesty za rządów PO jeździło więcej nauczycieli, którzy teraz się boją.
Szkoła nie może wyglądać tak, że uczeń boi się nauczyciela, nauczyciel dyrektora, a dyrektor politycznego kuratora, który z kolei odpowiada przed politykami z partii rządzącej
— mówiła Wcisło dodając, że jak PO wygra wybory, to w szkołach przeprowadzone zostaną zmiany i ograniczona zostanie rola kuratorów.
Program PO? Propaganda!
Senator Platformy Jerzy Fedorowicz powiedział, że jego partia nie zamierza ogłaszać programu, gdyż rządzący wykorzystaliby ich pomysły.
Idziemy do tych wyborów z jakimś programem, którego nie ujawniamy, również dlatego, że obyczaj był taki, że jak kiedyś ujawnialiśmy program, to ci, co rządzą, go wykorzystywali i punktowali, więc nie ujawniamy
— oświadczył Fedorowicz.
W jaki sposób PO zamierza przekonać do siebie wyborców?
Podczas dzisiejszej rozmowy w Rabce uznaliśmy, że 20 procent przekonać się nie da. Ale do tych niezdecydowanych, którzy są jednak podatni na propagandę, trzeba uderzać. To będzie nam przyświecać jako program
— poinformował senator PO.
wkt/TT/24tp.pl
