Zmartwychwstanie. "Tym wyjątkiem jest cud"
Zmartwychwstanie. Niepojęta jest postawa wielu. "To jest cud"

W 1918 r. zmartwychwstała Polska. Po ponad 120 latach niebytu powstało suwerenne państwo polskie.
Jak nigdy trzeba nam elit, które wyjaśnią to, co niezrozumiałe i przygotują grunt pod kolejne zmartwychwstanie naszej Polski.
Jeśli się dobrze zastanowić, okaże się, że żyjemy w świecie powszechnie niezrozumiałym. Otaczają nas przedmioty, których działania nie rozumiemy, co nie oznacza, że są bezużyteczne czy niepotrzebne. Jeżdżę autem z automatyczną skrzynią biegów, korzystam z internetu i komputera. Używam kart płatniczych i telefonu komórkowego, w kuchni mam płytę indukcyjną, telewizor uruchamiam pilotem i nie rozumiem niczego z wyżej wymienionych urządzeń, nie wiem, jak działają i nawet mnie to nie interesuje. Mają działać i tyle. Zaakceptowałem ich tajemnicę i nawet nie próbuję jej rozwikłać. Przy jakiejś okazji miałem możliwość zajrzenia do środka komputera, bo z jakiegoś powodu był pozbawiony zewnętrznej obudowy. Jednak w żaden sposób nie dało mi to jasności, jak to urządzenie „myśli”. Podobnie przecież jest z ludzkim mózgiem.
