Felieton
Herezja samozbawienia. "Dobrzy ludzie idą do piekła"Herezja samozbawienia. "Dobrzy ludzie idą do piekła, zbawieni – do nieba". Aby się zbawić, nie wystarczą dobre uczynki

Artykuł premium
DołączCzłowiek nie jest w stanie sam się zbawić – tak samo jak zasysany przez bagno baron Münchhausen nie był i nigdy nie będzie w stanie samodzielnie wyciągnąć się z niego za włosy.
Trwa inwazja. Mainstreamowe media promują wszelkiego rodzaju alternatywy dla chrześcijaństwa. Satanizująca ezoteryka, odrzucana od stuleci przez autorytety religijne i ośrodki akademickie, ma w Polsce zastąpić wiarę katolicką.
Dobrzy ludzie idą do piekła, zbawieni – do nieba. Aby się zbawić, nie wystarczą dobre uczynki. Ludzie, którzy poznali Jezusa Chrystusa z Nazaretu i odrzucili jego zbawczą ofiarę, idą na zatracenie niezależnie od tego, ile dobra uczynili w życiu.
