Typ niepokorny. "By pokazywać swój talent"
Typ niepokorny. "Sebastian Fabijański odbudował wizerunek. I ma szansę wrócić do pierwszej medialnej ligi"

Robił wiele, by z jednej strony pokazywać talent, a z drugiej – szargać sobie opinię
Robił wiele, by z jednej strony pokazywać talent, a z drugiej – szargać sobie opinię. W najnowszej edycji show „Taniec z gwiazdami” Sebastian Fabijański odbudował wizerunek. I ma szansę wrócić do pierwszej medialnej ligi.
„Jestem zwykłą dziewczyną, która ”zna Cię z portali plotkarskich. Moje zdanie o Tobie nie było za dobre, przepraszam. Dzięki TzG zmieniłam je. Trzymaj się. Jesteś megazdolny na wielu płaszczyznach i […] wydajesz się być miłym człowiekiem. Tyle i aż tyle – to jeden z wielu komentarzy, pisanych w podobnym tonie, przy okazji udziału Sebastiana Fabijańskiego w „Tańcu z gwiazdami”. 18. edycja show zakończy się 10 maja, ale niezależnie od tego, do kogo trafi główne trofeum – Kryształowa Kula i 200 tys. zł (faworytką jest Magdalena Boczarska) – to właśnie Fabijański wydaje się największym beneficjentem programu.
