Chwalmy Chwalińską! Ile radości sprawia zwycięski sportowiec
Chwalmy Chwalińską! "Wielcy sportowcy rekompensują nam deficyty sukcesów. Bardzo potrzebni rekompensatorzy zbiorowego samopoczucia"

Ile radości może sprawić zwycięski sportowiec
Co prawda nie dotarła na sam szczyt paryskiego turnieju, ale wicemistrzostwo Rolanda Garrosa jest wielkim sukcesem tej młodej tenisistki. Ile radości może sprawić zwycięski sportowiec! Zaraz mnie skarcą kryptofeministki, ponieważ pani Maja jest dla nich sportowczynią (analogicznie do naukowczyni). Wiele osób powie, że jest sportsmenką, ale to język obcy, a Polacy szczycą się Mikołajem Rejem sprzed pięciu wieków, który nauczał: „Niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”. Pięknie jest mieć swój oryginalny, wyrafinowany język i wspaniałych sportowców, pokazujących postronnym narodom mistrzowskie możliwości młodzieży z naszego podwórka.
Kiedy dziecięciem będąc, znalazłem się po wojnie w szkole kadetów, prowadził tam zajęcia sportowe Franek Szymura, wielokrotny mistrz Polski wagi półciężkiej, olimpijczyk. Niesamowity to był model. Snuł barwne opowieści o swoich walkach. Miał konkurenta o nazwisku Niewadził. Kiedy chciał skarcić któregoś chłopaka, wołał: „Skaczesz jak Niewadził”, „Machasz łapami jak Niewadził”. Wybitny bokser z pokolenia, któremu wojna przerwała karierę, tak jak całej Polsce.
