Szkoła po nowemu. "Będą panowany dwa porządki"Szkoła po nowemu. "Polska szkoła zaczyna największą od lat operację zmian"

1 września 2026 r. polska szkoła zaczyna największą od lat operację zmian. Nowa podstawa programowa, nowe przedmioty, zakaz używania telefonów, obowiązkowa edukacja zdrowotna, nieobowiązkowa edukacja seksualna, tydzień projektowy, zmiany na stołówkach – lista jest długa.
Kluczowa reforma, czyli „Kompas Jutra”, nie obejmie wszystkich uczniów jednocześnie. Przez kilka lat w jednej szkole będą funkcjonować równolegle dwa systemy programowe. Warto przypomnieć, że „Reforma26. Kompas Jutra” była przygotowywana jako ustawa, jednak 18 grudnia 2025 r. prezydent Karol Nawrocki ją zawetował. Prezydent zwrócił wtedy uwagę, że konsultował „Kompas Jutra” z nauczycielami, rodzicami i organizacjami oświatowymi. „Po rozmowach z nimi i ich apelach nie mogę wyrazić zgody na taką ustawę. To reforma prowadząca do chaosu i eksperymentowania na całych rocznikach dzieci” – wyjaśnił Nawrocki. Mimo to już dzień później minister Barbara Nowacka ogłosiła, że planowana przez nią reforma edukacji i tak wejdzie w życie, jednak nie poprzez ustawę, lecz w drodze rozporządzeń.
Ministerstwo Edukacji Narodowej przekonuje, że szkoła ma odejść od przeładowania uczniów teorią i pamięciowego uczenia się na rzecz praktyki, samodzielności, krytycznego myślenia i współpracy. Wielu ekspertów uważa jednak, że „Kompas Jutra” to dewastacja edukacji i odejście od wiedzy. Rzućmy okiem na wszystkie zmiany czekające uczniów i rodziców, nie tylko te wynikające z „Kompasu Jutra”.
Koniec telefonu na przerwie
Najbardziej odczuwalną dla uczniów zmianą będzie ustawowy zakaz korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń pozwalających na komunikowanie się albo rejestrowanie obrazu i dźwięku. Od 1 września zakaz obejmie przedszkola oraz szkoły podstawowe. Będzie obowiązywał nie tylko na lekcjach, lecz także na przerwach, w świetlicach i podczas pobytu na terenie szkoły oraz podczas zajęć organizowanych poza nią. Telefon będzie można przynieść, ale korzystanie z niego będzie możliwe wyłącznie w określonych sytuacjach, m.in. ze względów zdrowotnych, w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia albo na polecenie nauczyciela w celach dydaktycznych. Szczegóły przechowywania urządzeń określą szkoły. Mogą pojawić się zamykane szafki, organizery czy depozyty. Naruszenie zakazu może skutkować konsekwencjami wychowawczymi, karami statutowymi, a nawet obniżeniem oceny z zachowania. W szkołach ponadpodstawowych ogólnopolskiego zakazu nie będzie. O zasadach korzystania z telefonów zdecyduje statut konkretnej placówki.
