Sześć wet prezydenta. Kształtuje polską politykę zagranicznąSześć wet prezydenta. Ma niezwykłą szansę, aby uzyskać swoisty status „głównego koalicjanta koalicji”

Z sześciu pierwszych wet Nawrockiego można już powoli wnioskować o wektorach prezydenckiej polityki. I nie ma tu większego znaczenia, iż tylko niektóre z owych wektorów wynikają wprost z „Planu 21”. Destabilizacja i szybkie usunięcie rządu Tuska nie pozwolą Nawrockiemu na ustrojowy eksperyment poważnego rozszerzenia władzy prezydenckiej.
Prezydent Nawrocki ma niezwykłą szansę na takie konstytucyjne rozepchnięcie swojej roli ustrojowej, aby uzyskać swoisty status „głównego koalicjanta koalicji”.
W chwili, gdy przygotowywałem wysłanie tego tekstu do redakcji, nadeszła wiadomość o kolejnych wetach prezydenta wobec dwóch ustaw, dopiero co uchwalonych przez większość rządową. Z tempa, w jakim narasta liczba wet, można odnieść wrażenie, że Karol Nawrocki powoli wkracza na drogę, na której ćwierć wieku temu, w 2001 r., Aleksander Kwaśniewski skutecznie doprowadził do głębokiego kryzysu i klęski gabinet Jerzego Buzka.
