Szczyt w Dubrowniku. Trójmorze bierze sprawy w swoje ręceSzczyt w Dubrowniku. Trójmorze bierze sprawy w swoje ręce. "Współpraca w energetyce i paliwach zmienia pozycję państw"

Trzeba – budować odporność od dołu, a nie od góry.
W dniach 24–25 marca br. Dubrownik stał się sercem Europy Środkowej. Chorwacja jako gospodarz 11. Szczytu Inicjatywy Trójmorza i towarzyszącego mu Forum Biznesowego zaprosiła liderów regionu, by raz jeszcze pokazać, że Bałtyk, Adriatyk i Morze Czarne mogą i muszą mówić wspólnym głosem.
To nie było zwykłe spotkanie dyplomatyczne. To okazja, by w praktyce pokazać, jak regionalna współpraca w energetyce i paliwach zmienia pozycję naszych państw nie tylko na mapie, lecz przede wszystkim w Brukseli.
Ponad dekadę temu prezydent Andrzej Duda wraz z chorwackimi partnerami rzucił pomysł, który wielu w Europie Zachodniej lekceważyło jako „projekt peryferyjny”. Dziś nikt już nie śmie się śmiać. Trójmorze to nie deklaracje – to konkretne inwestycje: terminale LNG w Polsce i na Krku, interkonektory…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
