Studium manipulacji. "Kolejny produkt TVN"Studium manipulacji. "Kolejny produkt TVN, który za pomocą identycznej metody oszustw i manipulacji uderza w polski Kościół"

Autorzy dokumentu powołują się na wiarygodność kapłana. Nie wspominają, że ksiądz oskarżony w sprawie kurii krakowskiej powiedział to w ubeckim więzieniu raz, na którymś z rzędu przesłuchaniu.
Dużo zostało już powiedziane na temat rewelacji, na których została oparta kampania wymierzona w Jana Pawła II. Niepodważalne fakty okazują się zestawem zmanipulowanych i zestawionych odpowiednio relacji, z których zostały wyeliminowane wszelkie niewygodne i przeczące założonej tezie elementy. Dowody okazują się pomówieniami.
Głównym autorytetem tej kampanii jest Ekke Overbeek znany wyłącznie z obrzydzenia do wyrastającego z chłopstwa narodu polskiego, co budzi ostentacyjny dyzgust holenderskiego dziennikarza. Oburza go wyborczy sukces PiS, polska rusofobia i narastający podobno za rządów prawicy antysemityzm. Poprzednia jego książka „Lękajcie się. Ofiary pedofilii w polskim Kościele mówią” wypromowała oszusta, Marka Lisińskiego, fałszywą ofiarę księdza pedofila, który na swojej pseudomartyrologii zrobił karierę. Założył stowarzyszenie usiłujące wyciągnąć pieniądze od Kościoła i doczekał się wycałowania swoich rąk przez papieża Franciszka, z którym skontaktowała go Joanna Scheuring-Wielgus.
