Crystal Palace i… polski papież. „Polska poza Polską”Crystal Palace i… polski papież. Ojciec Święty mówił, że rodacy poza ojczyzną to „Polska poza Polską”

Tydzień temu pisałem, że angielski klub Aston Villa wygrał Ligę Europy. Teraz znowu angielska drużyna, tyle że Crystal Palace, zawojowała futbolową Europę, wygrywając Ligę Konferencji. Do tego dochodzi trzeci reprezentant Albionu, a drugi Londynu – Arsenal, który w sobotę skrzyżował piłkarskie szpady w finale Ligi Mistrzów. Ofensywa „ojczyzny futbolu” jest faktem. Pod tym względem Anglia zastąpiła Hiszpanię.
Klub ze stolicy Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej wygrywa jeden z trzech europejskich pucharów. Zgoda, że najmniej ważny, ale w Premier League, czyli odpowiedniku polskiej Ekstraklasy, zajmuje dopiero 15. miejsce! To świadczy o angielskiej potędze. Drużyna z Selhurst Park Stadium (może pomieścić nieco ponad 25 tys. widzów) ma tyle trofeów, co kot napłakał. Raz, przed rokiem, zdobyła Puchar Anglii, dzięki czemu w tym sezonie zagrała w Lidze Konferencji. Z kolei dzięki temu, że wywalczyła ów europuchar, w sezonie 2026/2027 zagra w Lidze Europy (m.in. z Jagiellonią Białystok). Ponadto dwukrotnie w swej 121-letniej historii grała w finale Pucharu Anglii i jedyny raz zdobyła miejsce na podium najwyższej klasy rozgrywkowej w swoim kraju (trzecie miejsce 3,5 dekady temu). Właścicielami klubu są trzej Brytyjczycy, z których jeden pełni funkcję jego prezesa. Kadra jest spora, bo liczy 28 zawodników, z czego dwie trzecie to cudzoziemcy, przy czym aż 19 zawodników gra w reprezentacjach swoich krajów. Średnia wieku wynosi 26,5 roku.
