Felieton
Śmierć i polityka. Ocena człowieka przez pryzmat ideologii
Śmierć i polityka. Czy powinniśmy oceniać człowieka po jego śmierci tylko przez pryzmat wyznawanej przez niego ideologii?

Artykuł premium
Dołącz„Wszystko jest polityką” – mówił w powieści Manna wolnomularz Settembrini. Ale czy naprawdę tak być powinno?
„Nie ma niepolityki. Wszystko jest polityką” – tłumaczy Hansowi Castorpowi, głównemu bohaterowi Mannowskiej „Czarodziejskiej góry” jeden z jego intelektualnych uwodzicieli, Lodovico Settembrini, liberał i wolnomyśliciel.
Przez wiele lat dorastałem do tej – jak niektórzy twierdzą – najnudniejszej książki świata. Ulubionej powieści mojej śp. Mamy, która bezskutecznie namawiała mnie do jej dokończenia. Próbowałem wiele razy, zazwyczaj kończyło się na kilku rozdziałach. Wciąż myślałem, że za głupi, za mało oczytany jestem, żeby fascynować się dylematami Castorpa, polemikami Settembriniego z Naphtą.
