Przemoc Szekspira w fikcyjnym RzymiePrzemoc Szekspira w fikcyjnym Rzymie. "Traktat o nagiej przemocy"

Artykuł premium
DołączPolacy prawie nie grają „Tytusa Andronikusa” Williama Szekspira. Wystawił tę sztukę Marcin Liber w toruńskim Teatrze im. Wilama Horzycy. O czym to dziś jest?
Szekspir napisał ją na początku swojej drogi. W jego dramatach trup ściele się gęsto. Ale tu… Znawca Szekspira Jan Kott napisał, że gdyby autor nie ograniczył się do pięciu aktów, to w szóstym kazałby mordować widzów.
Opowiada nam o spirali zemsty. Tamora, królowa Gotów, a potem cesarzowa Rzymu, mści się za zabicie swojego syna z woli rzymskiego wodza Tytusa Andronikusa. Napuszcza więc innych synów, aby zgwałcili jego córkę Lawinię. A oni odcinają jej ręce i wyrywają język. Ojciec mści się z kolei, przyrządzając z gwałcicieli potrawkę i częstując nią matkę. Są i inne potworności...
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 43/2026
