Powrót komuny najgorszego sortu. "Afery i czyszczenie akt"Powrót komuny najgorszego sortu. „Nie wie prawica, co robi lewica”. Tu przeprowadzono „czyszczenie” akt

Afery zataczały coraz szersze kręgi. „Nie wie prawica, co robi lewica”.
Sejm wybrał nowego marszałka. Za kandydaturą Włodzimierza Czarzastego opowiedziała się cała koalicja rządząca, przeciw – cała opozycja. Potem nowym szefem Kancelarii Sejmu został Marek Siwiec, jeden z najbliższych współpracowników prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Warto zajrzeć do akt Służby Bezpieczeństwa i pokazać, kim byli TW „Jerzy” i TW „Alek”, a także całe towarzystwo o nazwie Stowarzyszenie Ordynacka, kierowane w przeszłości i przez Czarzastego, i przez Siwca.
Zacznijmy od Marka Siwca. Urodził się 13 marca 1955 r. w Piekarach Śląskich. W 1980 r. ukończył Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie. W 1977 r. wstąpił do PZPR, działał w lokalnych strukturach Zrzeszenia Studentów Polskich, był redaktorem naczelnym pisma „Student”.
