Panie nie muszą się spieszyć. Ruszą przed wieczorem
Panie nie muszą się spieszyć. "Ruszą przed wieczorem. Zamiast jeść śniadanie przed świtem, zjedzą kolację po zmierzchu"

Ostatnio jeden z organizatorów zawodów wpadł na genialny w swojej prostocie sposób pokazywania wyścigów. Panowie będą startować w normalnym czasie, najlepszym do emisji reklam. Panie potem.
W ramach akcji afirmatywnej wiele sportowych stacji telewizyjnych zaczęło w ostatnich latach transmitować zawody kobiece.
Wspominałem już tu o skokach narciarskich, do których wprowadzono miksta, aby ktokolwiek chciał oglądać rywalizację „osób z macicą”, jak to się teraz mówi. Jest też problem tenisa kobiet, czego my w Polsce nie dostrzegamy, bo jesteśmy skrzywieni. Po Wojciechu Fibaku poważne sukcesy w tej dyscyplinie odnosiły z naszego kraju już tylko panie. Więc nie za bardzo rozumiemy, że reszta świata znacznie chętniej ogląda tenisistów niż tenisistki, komercyjne telewizje więcej płacą za możliwość pokazywania męskich turniejów, czego skutkiem są wyższe nagrody dla mężczyzn.
