Odwrót od Zachodu. Geostrategiczna zmiana świata arabskiegoOdwrót od Zachodu. "Świat arabski zaczyna stopniowo zmieniać swoją orientację geostrategiczną"

Długotrwały spór z Teheranem doprowadził do wielu napięć między obydwoma państwami, czego wynikiem jest trwająca wojna domowa w Jemenie oraz wspieranie przez obie strony skonfliktowanych z sobą sił w Iraku, Libanie i Syrii.
Jeszcze pięć lat temu Muhammad ibn Salman, faktycznie rządzący krajem saudyjski następca tronu, mówił o religijnym przywódcy Iranu, że na jego tle Hitler wygląda dobrze. Teraz jednak, po podpisaniu między Rijadem a Teheranem porozumienia o wznowieniu relacji dyplomatycznych, ibn Salman akcentuje „wspólny los” obydwu państw islamskich oraz potrzebę poszukiwania pokoju.
Porozumienie, które zostało podpisane dzięki pośrednictwu Pekinu, jest świadectwem zarówno zasadniczej zmiany polityki Arabii Saudyjskiej, jak i potwierdzeniem rosnącego znaczenia Chin w regionie. Wcześniej Rijad zgodził się, by rozliczenia z tytułu eksportu ropy naftowej do Chin odbywały się w juanach, co odebrano jako uderzenie w międzynarodową pozycję dolara w roli waluty rozliczeniowej. Ponadto zdominowana przez Arabię organizacja OPEC celowo nie zwiększa wydobycia ropy naftowej, mocno utrudniając w ten sposób wypchnięcie Federacji Rosyjskiej ze światowego rynku naftowego, czym są zainteresowane państwa grupy G7.
