Islamskie NATO. "Podpisano pakt obronny wzorowany na NATO"Islamskie NATO. "Podpisano pakt obronny wzorowany na NATO. Na podpisanie traktatu nerwowo zareagował Iran"

Przywódcy trzech państw islamskich z większością sunnicką – Arabii Saudyjskiej, Turcji i Pakistanu – podpisali w Mekce, świętym mieście muzułmanów, pakt obronny wzorowany na NATO. Umowa zawiera bowiem klauzulę, w świetle której atak na jednego z sygnatariuszy będzie uznawany za agresję na wszystkich pozostałych. W negocjacjach poprzedzających zawarcie umowy brał udział Egipt, ale ostatecznie nie dołączył do paktu.
W sojuszu uczestniczy Pakistan, jedyne państwo muzułmańskie posiadające broń jądrową, co otwiera kwestię jej proliferacji w kontekście utworzenia „islamskiego NATO”. Tym bardziej że Arabia Saudyjska podpisała niedawno porozumienie z USA, zakładające rozwój jej energetyki jądrowej, a także dopuszczające – pod pewnymi warunkami – wzbogacanie materiałów rozszczepialnych. Również Turcja nie kryje nuklearnych ambicji.
Architektem negocjowanej od dwóch lat umowy jest właśnie Ankara. To do pewnego stopnia wyjaśnia, dlaczego Egipt na razie nie zdecydował się na przystąpienie do „islamskiego NATO”, które w Kairze jest uznawane za jednoznacznie antyizraelskie. Szef tureckiej dyplomacji określił niedawno Izrael mianem „ciężaru, którego ludzkość nie jest już w stanie udźwignąć”, co zostało uznane w Jerozolimie za „nawoływanie do holokaustu”. Zdaniem Egiptu nowy pakt utrudnia też współpracę ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Katarem, z którymi napięte stosunki utrzymywali z kolei Saudowie.
