Felieton
Od A do Zybertowiczów. UciekanieOd A do Zybertowiczów. Uciekanie. "Ktoś musi troszczyć się o przyziemność – stać na straży granic"

Artykuł premium
DołączBez troski o ład cywilizacyjny, który obejmuje dziedzictwo naszych przodków, nawet by nie było dokąd uciekać.
W podróż dookoła świata ruszyć. Albo skupić się na filozofii. Czy ambitniej: na teologii.
Głęboko zanurzyć się w muzykę klasyczną. Albo w poezję – potrafi być tak krystalicznie czysta. Przestudiować klasyczne greckie dramaty i dzięki temu zrozumieć. Odwiedzić – w skupieniu, bez pośpiechu – najważniejsze muzea Europy, a przynajmniej te pod ręką. Pojąć starożytnych Rzymian, czytając ich pisma. Uparcie ćwiczyć do triathlonu i zaliczyć go. Przeczytać Biblię od A do Z. Udać się do klasztoru, najpierw na trochę, a potem…
