Obcy w przyrodzie. Obcy niejedno ma imięObcy w przyrodzie. Obcy niejedno ma imię

Szop pracz, nutria czy norka stają się problemem politycznym. Bezwzględnie eliminować czy wydawać pieniądze na sterylizację i przytrzymywanie w azylach? Inwazyjne gatunki obce stanowią poważne zagrożenie dla europejskiej przyrody i rolnictwa.
W maju 2018 r. w Nysie po raz pierwszy odnaleziono parkę papug z gatunku aleksandretta obrożna z co najmniej dwoma pisklętami. To średniej wielkości zielona papuga pochodząca z Azji i Afryki, dziś na wolności jest ok. setki przedstawicieli tego gatunku. Okazuje się, że potrafią przetrwać zimę, odwiedzając miejskie karmniki, a do tego zdominować i przepłoszyć nawet wrony czy sroki. Na wolność trafiły dlatego, że ktoś je wypuścił i dziś żyją w wielu krajach w Europie.
Na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska znajduje się informacja, że aleksandretta obrożna jest uznawana za średnio inwazyjny gatunek obcy, który należy zgłaszać i odławiać. Podczas specjalnej konferencji zorganizowanej w Sejmie przez Zespół ds. Przyrodniczych Ruchu Narodowego dr Rafał Maciaszek z SGGW, prowadzący też znaną stronę internetową Łowca Obcych, zauważył, że gdy po raz pierwszy zlokalizowano je na wolności, stały się jedynie medialną sensacją. Zamiast ich natychmiastowego odłowienia, obserwowano, czy przeżyją i rozmnożą się.
Czekano, ale potem będzie już za późno. Będziemy wydawać dodatkowe środki, by ratować środowisko przed czymś, czemu można było łatwo zapobiec
– podkreślał.
Obcy – to się zwalcza
Inwazyjne gatunki obce (IGO) to rośliny, zwierzęta, patogeny i inne organizmy, które mogą powodować szkody w środowisku lub gospodarce, mówił dr hab. Wojciech Solarz z Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie. Szacuje się, że w Europie występuje ponad 12 tys. gatunków obcych, a wiele z nich jest główną przyczyną wymierania rodzimych roślin i zwierząt.
