O skojarzeniach. Wolność to uwolnienie się od stereotypów
O skojarzeniach. Wyniesione z języka, formują nasze postrzeganie i kształtują polityczne poglądy

Bez takiego dystansu wolność staje się swoją karykaturą.
Konserwatyzm źle się kojarzy. Konserwatysta jest identyfikowany z kimś, kto nie nadąża, nie jest w stanie zrozumieć nowego świata, a więc lękowo trzyma się tego, co zna, a co bezpowrotnie przeminęło. To człowiek nieciekawy, który na zasadzie odruchu powtarza kilka sloganów. Konserwatysta chciałby uwięzić człowieka w dawnej skorupie, z której ten powinien się wydobyć, by rozwinąć skrzydła i wzlecieć ku słońcu.
Odwrotne wyobrażenia wywołuje liberał, który nic, tylko wyzwalałby człowieka z ograniczeń tradycji i znanych nam kształtów. O ile konserwatysta chciałby zamknąć ludzi w dawnych formach, przykuć ich do minionych wierzeń, to liberał wzywa do stwarzania wszystkiego na nowo, odkrywania nieznanych lądów i przestrzeni. I przede wszystkim – liberał to rzecznik wolności. Wniosek z tego nieodparty, że kto nie deklaruje się jako liberał, jest przeciw niej. Zwłaszcza konserwatysta.
