Felieton
Nowa jakość? "Kilkunastu posłów rozmawia o opuszczeniu partii"
Nowa jakość? "Partia sprawia wrażenie, jakby walczyła o przetrwanie do końca kwartału"

Artykuł premium
DołączEnergia idzie na to, kto będzie szefem klubu dziś i kto komu pokaże miejsce w szeregu jutro.
Partia, która w nazwie ma 2050 r., coraz wyraźniej zmaga się z problemem perspektywy krótszej niż sezon polityczny.
Miała być polityka nowej jakości. Świeże powietrze w dusznym pokoju, w którym od lat ci sami aktorzy odgrywają te same role. Koniec z plemiennością, koniec z personalnymi wendetami, koniec z walką o stołki. Polska 2050 miała być projektem cierpliwym, strategicznym, wykraczającym poza horyzont jednej kadencji. W nazwie – przyszłość. W przekazie – odpowiedzialność. W obietnicy – nowy standard. Tymczasem jesteśmy w połowie kadencji, a partia sprawia wrażenie, jakby walczyła o przetrwanie do końca kwartału.
