Świat
Nocny most do domu. „Piękny” październik
Nocny most do domu. "Pielgrzymka się nie udała, ale i tak będzie co opowiadać kolegom w pracy"

Artykuł premium
DołączOtuleni kocami i ciepłymi swetrami mogą się wreszcie rozluźnić – to ostatni etap podróży, która w planach wyglądała przecież zupełnie inaczej.
Połączone i dobrze współdziałające instytucje państwa pokazały, że w przypadku śmiertelnego zagrożenia polscy obywatele za granicą mogą liczyć na skuteczną i przede wszystkim szybką pomoc. Mieliśmy okazję z bliska przyjrzeć się operacji umożliwiającej polskim turystom ucieczkę przed bombami spadającymi na Izrael.
Wylot na Kretę najpierw miał być w poniedziałkowy wieczór, potem we wtorek w południe, ostatecznie ruszyliśmy z lotniska w Warszawie przed północą.
